Tańsze auta dla pracowników Opla

Tomasz Głogowski
22.12.2011 , aktualizacja: 22.12.2011 10:36
A A A Drukuj
Gliwice, fabryka Opla. Produkcja astry IV Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta Gliwice, fabryka Opla. Produkcja astry IV
Pracownicy gliwickiego Opla mogą wydzierżawić produkowane przez sobie samochody, a potem kupić je z dużą zniżką. To pomysł związkowców, którzy w czasach kryzysu chcą wspierać produkcję własnych samochodów.
Gliwice, fabryka Opla. Astra IV
Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta
Gliwice, fabryka Opla. Astra IV
Gliwice, fabryka Opla. Astra IV
Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta
Gliwice, fabryka Opla. Astra IV
Gliwice, fabryka Opla. Produkcja astry IV
Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta
Gliwice, fabryka Opla. Produkcja astry IV
Gliwicki Opel produkuje auta na rynki zagraniczne: do Niemiec, Austrii, Włoch i Hiszpanii, ale z powodu kryzysu zamówienia na nowe samochody systematycznie spadają. Związkowcy od dawna zastanawiali się, jak wesprzeć - nawet w niewielkim stopniu - produkcję własnych samochodów, i wymyślili... leasing pracowniczy!

Pracownicy gliwickiego Opla oraz Isuzu Motors Polska od wtorku mogą wydzierżawiać produkowane przez sobie samochody, a potem kupować je ze sporą zniżką. - W sytuacji, gdy zamówienia na nowe samochody spadają, liczy się każdy sprzedany egzemplarz - mówi Mariusz Król, szef zakładowej "Solidarności", która przez prawie rok przekonywała dyrekcję fabryki i szefostwo General Motors Europe do wprowadzenia nowego programu.

Z leasingu pracowniczego będzie mógł skorzystać każdy, kto jest zatrudniony w fabryce dłużej niż sześć miesięcy. Do dyspozycji będą dwa modele samochodów: corsa oraz astra 4, produkowane w Gliwicach. Będzie je można wyleasingować na pół roku, z limitem kilometrów w wysokości 7 tys. Miesięczną opłatę za corsę ustalono na 500 zł, zaś za astrę na 650 zł.

W cenie, co ważne, zawarte będzie pełne ubezpieczenie samochodu. Po sześciu miesiącach pracownicy będą musieli zwrócić auto dealerowi Opla i wziąć następny egzemplarz albo wykupić samochód, korzystając z preferencyjnych zniżek sięgających od 27 do 30 proc. - Opłaty nie są małe, ale leasing pracowniczy będzie dużo korzystniejszy dla pracowników niż kupno auta za zwykły kredyt - zapewnia Król. Jego zdaniem program jest atrakcyjny nie tylko dla pracowników, lecz także dla samej fabryki.

- Większości naszych pracowników nie stać na zakup nowego opla za gotówkę lub nawet na kredyt. Dlatego leasing pracowniczy to dobre rozwiązanie. Nie dość, że daje pracownikom możliwość korzystania z nowego auta, to jeszcze pokazuje, że załoga identyfikuje się z firmą, bo korzysta z jej wyrobów - mówi Król.

Związkowcy przyznają, że pomysł na wprowadzenie systemu zaczerpnęli z fabryki Volkswagena w Poznaniu. Tam pracownicy też mogą wydzierżawić produkowane przez siebie auta, a potem kupić je ze sporą zniżką.

Program potrwa do końca marca 2012 r. Jeśli będzie zainteresowanie, zostanie przedłużony na następne miesiące. Część pracowników Opla liczy właśnie na to, bo leasing pracowniczy może być szczególnie atrakcyjny latem, gdy rozpoczyna się sezon urlopowych wycieczek i wyjazdów. - Można będzie wtedy wydzierżawić samochód i pojechać na wakacje, nie martwiąc się na przykład o ubezpieczenia auta. To konkretne oszczędności - mówi Król.

10 lat temu fabryka Opla próbowała już wprowadzić system leasingu pracowniczego na produkowane wtedy w Gliwicach agile. Dzierżawa auta była jednak bardzo droga i nikt się na nią nie zdecydował.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów