Prywatna kopalnia pofedruje na okrągło?

Tomasz Głogowski
08.12.2011 , aktualizacja: 08.12.2011 00:34
A A A Drukuj
Kopalnia Silesia Fot. Bartłomiej Barczyk / AG Kopalnia Silesia
Kupiona przez czeskiego inwestora kopalnia Silesia w Czechowicach-Dziedzicach przygotowuje się do wznowienia wydobycia. Niewykluczone, że zakład będzie pracował przez siedem dni w tygodniu. Byłby to ewenement w śląskim górnictwie.
Silesia podpisała właśnie umowę na remont szybu wyciągowego, czyli specjalnej windy transportowej, która połączy dół kopalni z powierzchnią. To kluczowa inwestycja, która będzie kosztować kilkadziesiąt milionów złotych i zdecyduje o przyszłości kopalni.

Silesia, w której trwają przygotowania do uruchamiania dwóch ścian, chce wydobywać rocznie co najmniej 3 mln ton węgla. Bez nowego szybu byłoby to niemożliwe. - To niezwykle ważny etap prac modernizacyjnych, dlatego zaangażowaliśmy do nich firmę z międzynarodowym doświadczeniem - mówi Ji i Paštika, dyrektor generalny Silesii.

Wydobycie ma ruszyć w połowie przyszłego roku, ale już teraz, podczas prowadzenia prac przygotowawczych, kopalnia zacznie pracować przez sześć dni w tygodniu, również w soboty. Docelowo zakład ma jednak fedrować przez siedem dni w tygodniu. - Nie wiadomo jeszcze, kiedy będziemy pracować w tym systemie, ale porozumieliśmy się w tej sprawie ze związkami zawodowymi. Rozmowy nie były łatwe, ale doszło do kompromisu i uzyskaliśmy ich zgodę - mówi Ewa Szpajna z biura prasowego Silesii i wyjaśnia, że górników nadal będzie obowiązywał pięciotygodniowy tydzień pracy. Jeżeli szychta przypadnie w sobotę albo niedzielę, będą mieli dzień wolnego w tygodniu. - Kończymy pracę nad nowym grafikiem - mówi Szpajna.

Silesia jest pierwszą czynną kopalnią węgla kamiennego sprzedaną zagranicznemu inwestorowi. Udało się ją sprzedać dopiero za trzecim razem, a cena transakcji do dziś utrzymywana jest w tajemnicy. Nabywcą okazał się czeski Energetyczny i Przemysłowy (Energetický a prumyslový holding) zajmujący się m.in. sprzedażą energii elektrycznej oraz dystrybucją ciepła i gazu. Inwestora znaleźli sami górnicy, którzy wcześniej założyli spółkę pracowniczą.

W grudniu zeszłego roku, gdy Czesi przejęli kopalnię od Kompanii Węglowej, w Silesii pracowało 730 osób. Dziś zatrudnienie wzrosło do 1,3 tys. osób, a docelowo ma wynosić 1,7 tys.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów