To jest poidełko a nie popielniczka

Judyta Watoła
02.01.2012 , aktualizacja: 02.01.2012 01:58
A A A Drukuj
Mylone z popielniczką poidełko na peronie dworca PKP w Katowicach Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta Mylone z popielniczką poidełko na peronie dworca PKP w Katowicach
Na peronie pierwszym brakuje dachu, dobrego światła, głośniki są chyba tylko dwa. Stanęło za to na nim poidełko - pisze w felietonie Judyta Watoła
Mylone z popielniczką poidełko na peronie dworca PKP w Katowicach
Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
Mylone z popielniczką poidełko na peronie dworca PKP w Katowicach
Mylone z popielniczką poidełko na peronie dworca PKP w Katowicach
Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
Mylone z popielniczką poidełko na peronie dworca PKP w Katowicach
Kto był w Stanach Zjednoczonych, wie, o co chodzi - tam podobne urządzenia stoją na ulicach, lotniskach, w szkołach, na przystankach, na autostradach. Każdy, zwłaszcza w upał, może zaspokoić pragnienie, nie wydając na wodę ani centa. Wystarczy nacisnąć przycisk, a z poidełka wytryska strumień wody. Człowiek nadstawia tylko usta, obchodzi się bez kubka. Urządzenie jak znalazł na gorące dni w kraju, gdzie nikt nie boi się pić wody z kranu.

U nas ludzie wody z kranu się lękają, ale nie boją się bezczelnie palić przy innych w miejscach takich jak perony, gdzie od lat przecież obowiązuje zakaz palenia. O przeznaczeniu poidełka nic nie wiedzą. To nie wstyd. Ale wstyd, że traktują je jak popielniczkę.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • To jest poidełko a nie popielniczka wilhelm4 02.01.12, 16:22

    Mam rodzinne fotki z Królewskiej Huty ok.1930, gdzie za swoim krewnym na ulicy widze publiczne automaty na scianie - na papierosy, cygara, kwiaty, gumy do zucia. No coment (no!).»