Złodziej grasuje po gliwickich przychodniach zdrowia
13.02.2012
, aktualizacja: 13.02.2012 15:03
Okrada pacjentów i lekarzy. Policja ostrzega przed zostawianiem bez dozoru torebek, portfeli i komórek.
ZOBACZ TAKŻE
- Z bólem przyszedł do przychodni. Była zamknięta, więc wybił szybę (22-02-12, 09:53)
- Bytomianin potrzebował gotówki, więc poprosił, by go pobito (20-02-12, 14:02)
- Wpadł złodziej aut. Na koncie ma 68 kradzieży (14-02-12, 15:29)
- Czytelnik ostrzega: Złodzieje kradną "na naklejkę"! (26-01-12, 20:26)
- Złodziej z neseserem. A w torbie specjalny otwór (26-01-12, 17:14)
Złodziej ostatni raz odwiedził przychodnię przy ul. Kozielskiej, było to 10 lutego o godz. 10.30. 40-letnia kobieta, która przyszła tu na wizytę do lekarza, zauważyła zniknięcie portfela z dowodem osobistym oraz kartami bankomatową, kredytową i NFZ.
To nie pierwsza tego typu kradzież w Gliwicach, proceder trwa już od dwóch miesięcy. Nieznany sprawca upatruje sobie płaszcze i kurtki, które pacjenci wieszają w poczekalniach. Policja nazywa go przychodniowym złodziejem i alarmuje, by nie zostawiać w kieszeniach cennych przedmiotów.
To nie pierwsza tego typu kradzież w Gliwicach, proceder trwa już od dwóch miesięcy. Nieznany sprawca upatruje sobie płaszcze i kurtki, które pacjenci wieszają w poczekalniach. Policja nazywa go przychodniowym złodziejem i alarmuje, by nie zostawiać w kieszeniach cennych przedmiotów.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

