Przekręciła kluczyk w stacyjce. Samochód stanął w płomieniach
06.02.2012
, aktualizacja: 06.02.2012 12:14
Do niecodziennych scen doszło w poniedziałek przed godz. 7 rano w Zabrzu przy ul. Zwrotniczej. Podczas uruchamiania silnika volkswagena passata, samochód stanął w płomieniach i zaczął toczyć się ulicą. Ogień dosięgnął po chwili trzy inne auta.
ZOBACZ TAKŻE
- Co za pech! Dwa samochody wpadły do rowu, a trzy się zderzyły (03-03-12, 14:10)
- Nietrzeźwy kursant wjechał w forda. Instruktor: "nic nie wyczułem" (19-01-12, 11:06)
- Katowiczanin chciał przekupić policjantów... serwisowaniem ich aut (03-01-12, 10:51)
Właścicielka passata, która wezwała straż pożarną, wyjaśniła, że kiedy przekręciła kluczyk w stacyjce, silnik auta zaczął płonąć, prawdopodobnie wskutek zwarcia instalacji elektrycznej. Kobieta wyskoczyła z samochodu, a ten stoczył się na zaparkowanego obok fiata pandę, który też po chwili stanął w płomieniach. Następnie ogień przeniósł się na kolejne auta: seata ibizę oraz skodę felicję, które zostały jednak tylko lekko nadpalone. Volkswagen i fiat spłonęły doszczętnie. Szacowanie strat wciąż trwa.
- 12 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Przekręciła kluczyk w stacyjce. Samochód stanął...
kolegazzasciany
07.02.12, 16:10
Wymieniłeś naprawdę dobre samochody. Tylko nieosiągalne dla Ciebie jako nowe i leczysz kompleksy jakimś 10 letnim trupem i pieniąc się tutaj i wymądrzając, że właściciele Pandy to największa»

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

