Kierowca miał 4 promile. Pobił rekord
06.02.2012
, aktualizacja: 06.02.2012 10:19
Policjanci z gliwickiej drogówki natknęli się na niechlubnego rekordzistę, gdy patrolowali ul. Grzonki we wsi Wilcza. Siedział w mazdzie, którą wcześniej wpadł do rowu.
ZOBACZ TAKŻE
- Polo zderzyło się z golfem. Kierowca miał 2,5 promila (13-01-12, 13:02)
- Babcia pilnowała wnuków, miała 3,5 promila (10-01-12, 10:15)
- Kierowca miał 2,6 promila. A w aucie amfetaminę (09-01-12, 11:34)
Po badaniu stanu trzeźwości mężczyzny okazało się, że ma w organizmie aż 4 promile alkoholu. To najwyższy wynik, odnotowany u kierowcy przez gliwickich policjantów od początku roku. Nieodpowiedzialny knurowianin sam się unieruchomił, wpadając do rowu i dzięki temu nie doprowadził do tragedii. Stracił prawo jazdy i może iść do więzienia nawet dwa lata.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

