Dopadli mordercę po 15 latach. Jest martwy
24.01.2012
, aktualizacja: 24.01.2012 13:46
Automatyczny System Identyfikacji Daktyloskopijnej wykrył sprawcę próby zabójstwa w Knurowie w 1997 roku. Wcześniej nie była możliwa identyfikacja zabezpieczonych na miejscu zbrodni linii papilarnych
ZOBACZ TAKŻE
- Zamordował swojego kolegę, grozi mu dożywocie (20-04-12, 13:43)
- Sąd uwolnił zabójcę po 10 latach odsiadki. "To jakaś kpina" (17-04-12, 11:29)
- Masz krew na rękach? Policja cię dopadnie (13-01-12, 09:09)
Policjanci ze śląskiego "Archiwum X" wrócili do sprawy w 2010 roku. W 1997 roku w Knurowie 41-latek został zaatakowany nożem przez przypadkowo poznanego mężczyznę, którego zaprosił do siebie na libację. Właścicielowi mieszkania, rannemu w klatkę piersiową, udało się uciec, wyskoczył przez okno, wezwał pomoc i w ciężkim stanie trafił do szpitala. Sprawca zdążył jednak zbiec, a zabezpieczone wtedy ślady do niczego się nie przydały.
Wraz z wprowadzeniem nowych narzędzi techniki kryminalnej udało się ustalić niedoszłego mordercę. Automatyczny System Identyfikacji Daktyloskopijnej, który w ciągu kilku minut potrafi porównać linie papilarne z odciskami milionów osób, wskazał na 26-letniego (w chwili zbrodni) mieszkańca Dolnego Śląska. Mężczyzna przyjechał wtedy do pracy na Śląsk i mieszkał w hotelu robotniczym w Knurowie. Po usiłowaniu zabójstwa prawdopodobnie opuścił nasze województwo. Kara go jednak nie dosięgnie, prokuratura już umorzyła śledztwo. Okazało się bowiem, że w 2005 roku zmarł.
Wraz z wprowadzeniem nowych narzędzi techniki kryminalnej udało się ustalić niedoszłego mordercę. Automatyczny System Identyfikacji Daktyloskopijnej, który w ciągu kilku minut potrafi porównać linie papilarne z odciskami milionów osób, wskazał na 26-letniego (w chwili zbrodni) mieszkańca Dolnego Śląska. Mężczyzna przyjechał wtedy do pracy na Śląsk i mieszkał w hotelu robotniczym w Knurowie. Po usiłowaniu zabójstwa prawdopodobnie opuścił nasze województwo. Kara go jednak nie dosięgnie, prokuratura już umorzyła śledztwo. Okazało się bowiem, że w 2005 roku zmarł.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Dopadli mordercę po 15 latach. Jest martwy
vito3
24.01.12, 11:50
cos z tym systemem nie za bardzo bo funkcjonuje juz chyba ok 7lat to troche wolny jest»

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

