Zobacz jak wygląda odświeżony hotel w Spodku [ZDJĘCIA]
16.01.2012
, aktualizacja: 16.01.2012 11:06
Dawny hotel Olimpijski w Spodku ma nie tylko nowego dzierżawcę i nazwę, ale też całkowicie odmienione wnętrze. Już zaczyna przyjmować pierwszych gości.
ZOBACZ TAKŻE
- Przystanek autobusowy szpeci zabytkowy hotel (28-04-12, 22:03)
- Wieżowiec DOKP jeszcze postoi (27-02-12, 20:26)
- O tym mieszkaniu krążyły legendy. To prawdziwy skarb [ZDJĘCIA] (28-01-12, 07:00)
- Hotel w Spodku znów działa (02-01-12, 13:22)
- Nowa iluminacja Spodka to świetlny spektakl [WIDEO] (13-12-11, 12:31)
Hotel Olimpijski w Spodku nie przyjmował gości przez kilka ostatnich lat, od kiedy MOSiR rozwiązał umowę z poprzednim najemcą. Obiekt był już wtedy w fatalnym stanie. Nie dość, że miał wystrój pamiętający epokę Gierka, to jeszcze przestarzałe i wyeksploatowane instalacje praktycznie uniemożliwiały normalne jego użytkowanie. Nic dziwnego, że przez lata nie udało się wywalczyć dla niego żadnych gwiazdek.
W końcu MOSiR postanowił Olimpijski odświeżyć. Remont niedawno dobiegł końca. Hotel działający jako teraz Olympia Spodek ma całkiem nowy wizerunek. Zyskał trzy gwiazdki i nowego operatora. Został czwartym obiektem sieci Stylehotels, po trzygwiazdkowych Bella-Notte w Chorzowie i Vacanza w Siemianowicach Śląskich oraz czterogwiazdkowym Arsenal Palace w Chorzowie.
Dawny Olimpijski ma nie tylko nowy wystrój, ale też całkiem przemodelowany układ wnętrza. Patio, wokół którego ciągnęły się łukami korytarze prowadzące do pokojów przykryto przeszklonym dachem. To bardzo mocna ingerencja w oryginalną kompozycję przestrzeń, ale zdaniem zarządzających, uzasadniona funkcjonalnie. Zamiast wąskich, ciemnych i trudnych do ogrzania korytarzy po zadaszeniu patia powstał przestronny, jasny hol.
Hotel znajduje się na tyłach Spodka, na pierwszym piętrze. Goście na górę mogą wejść po schodach albo wjechać świeżo zamontowaną windą. Gdy z niej wyjdą natkną się od razu na recepcję ustawioną pośrodku holu za okrągłą ladą. Odpocząć mogą na ustawionych po obu jej stronach beżowych i brązowych skórzanych kanapach. Zmarznięci mogą w holu ogrzać się przy kominku. Na gości, którzy wolą rozgrzać się inaczej czeka część sportowa zajmująca część tej samej przestrzeni. Znajdzie się tu kilka urządzeń treningowych i minigolf.
Do pokoi wchodzi się teraz bezpośrednio z holu. Goście mają do wyboru trzydzieści pokoi, w tym jeden apartament z sypialnią, salonem, aneksem kuchennym i dwiema łazienkami. Są też dwa przystosowane do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Wszystkie urządzone są podobnie, w kremowo-beżowej tonacji. Hotel ma swoją własną salę konferencyjną. Zmieści się w niej sto osób. Więcej nie potrzeba, bo przecież tuż obok powstaje wielkie centrum kongresowe.
Jeszcze w tym miesiącu będzie można odwiedzić urządzaną na parterze restaurację Colors of Taste i klub muzyczny Colors od Music w podziemiach Spodka. Będą otwarte także dla gości z zewnątrz. Restauracja zgodnie z nazwą ma być kolorowa. Będzie działać w formule "slow food & show cooking". Gościom wieczorami przygrywać będą zespoły muzyczne. Z restauracji będzie można zejść niżej do klubu Colors od Music, w którym mają dominować taneczne rytmy.
W końcu MOSiR postanowił Olimpijski odświeżyć. Remont niedawno dobiegł końca. Hotel działający jako teraz Olympia Spodek ma całkiem nowy wizerunek. Zyskał trzy gwiazdki i nowego operatora. Został czwartym obiektem sieci Stylehotels, po trzygwiazdkowych Bella-Notte w Chorzowie i Vacanza w Siemianowicach Śląskich oraz czterogwiazdkowym Arsenal Palace w Chorzowie.
Dawny Olimpijski ma nie tylko nowy wystrój, ale też całkiem przemodelowany układ wnętrza. Patio, wokół którego ciągnęły się łukami korytarze prowadzące do pokojów przykryto przeszklonym dachem. To bardzo mocna ingerencja w oryginalną kompozycję przestrzeń, ale zdaniem zarządzających, uzasadniona funkcjonalnie. Zamiast wąskich, ciemnych i trudnych do ogrzania korytarzy po zadaszeniu patia powstał przestronny, jasny hol.
Hotel znajduje się na tyłach Spodka, na pierwszym piętrze. Goście na górę mogą wejść po schodach albo wjechać świeżo zamontowaną windą. Gdy z niej wyjdą natkną się od razu na recepcję ustawioną pośrodku holu za okrągłą ladą. Odpocząć mogą na ustawionych po obu jej stronach beżowych i brązowych skórzanych kanapach. Zmarznięci mogą w holu ogrzać się przy kominku. Na gości, którzy wolą rozgrzać się inaczej czeka część sportowa zajmująca część tej samej przestrzeni. Znajdzie się tu kilka urządzeń treningowych i minigolf.
Do pokoi wchodzi się teraz bezpośrednio z holu. Goście mają do wyboru trzydzieści pokoi, w tym jeden apartament z sypialnią, salonem, aneksem kuchennym i dwiema łazienkami. Są też dwa przystosowane do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Wszystkie urządzone są podobnie, w kremowo-beżowej tonacji. Hotel ma swoją własną salę konferencyjną. Zmieści się w niej sto osób. Więcej nie potrzeba, bo przecież tuż obok powstaje wielkie centrum kongresowe.
Jeszcze w tym miesiącu będzie można odwiedzić urządzaną na parterze restaurację Colors of Taste i klub muzyczny Colors od Music w podziemiach Spodka. Będą otwarte także dla gości z zewnątrz. Restauracja zgodnie z nazwą ma być kolorowa. Będzie działać w formule "slow food & show cooking". Gościom wieczorami przygrywać będą zespoły muzyczne. Z restauracji będzie można zejść niżej do klubu Colors od Music, w którym mają dominować taneczne rytmy.
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter







więcej zdjęć