Międzynarodowy konkurs na rynek w Katowicach
03.01.2012
, aktualizacja: 03.01.2012 09:55
Za tydzień zostanie ogłoszony konkurs na projekt katowickiego rynku. Poprzednio przedstawione pomysły zostały zakrzyczane przez krytyków. Aby tak się nie stało i tym razem, w konkursie będą mogli wziąć udział architekci z całego świata.
ZOBACZ TAKŻE
- Szesnaście pomysłów na katowicki rynek (15-05-12, 12:47)
- Zanim przebudują rynek, zobaczymy go w 3D (20-02-12, 10:52)
- Katowicki rynek jest już placem budowy (10-02-12, 21:16)
- Kolejny konkurs na katowicki rynek. Miasto wyda na niego 1,6 mln zł (12-01-12, 12:58)
- Przebudowa centrum Katowic zacznie się od torów (29-12-11, 15:22)
- Hiszpanie przebudują nam centrum Katowic (15-12-11, 16:45)
- Wizja przebudowy rynku ma już 64 lata [ZOBACZ] (06-12-11, 09:09)
- Katowice nie chcą takiego rynku. Zobacz dlaczego (22-10-11, 02:22)
Starania władz Katowic o przebudowę rynku i jego najbliższej okolicy trwają już od dawna i nie brak sceptyków, którzy nie wierzą w ich pomyślne zakończenie.
Na razie wiadomo tylko, że wszystkie prace pochłoną 288 mln zł, a już w styczniu ma się rozpocząć przełożenie torów tramwajowych na al. Korfantego i likwidacja torowiska na ul. Pocztowej. O tym, jak po przebudowie będzie wyglądał rynek i jego otoczenie, zdecyduje konkurs architektoniczny.
- Zdecydowaliśmy, że ze względu na rangę tego miejsca konkurs na projekt przestrzeni publicznych centrum Katowic będzie miał charakter międzynarodowy. To oznacza, że musimy dopełnić kilka dodatkowych procedur oraz dopilnować, by informacja o nim została odpowiednio nagłośniona w branży - mówi Michał Buszek, architekt Katowic.
Wyniki konkursu poznamy 12 czerwca. Architekci będą musieli na nowo zaprojektować obszar między budynkiem Rynek 13 a ul. Moniuszki oraz między Zenitem, Teatrem Śląskim oraz Domem Prasy, Skarbkiem i gmachem Banku Śląskiego. Cały teren będzie podzielony na kilka części. Najważniejszy ma być tzw. plac Kwiatowy - między Domem Prasy i Zenitem.
- Przed Teatrem Śląskim powinna powstać przestrzeń, która będzie prowokować do wydarzeń artystycznych. W najbliższym otoczeniu rynku powinny się pojawić zieleń oraz woda. Tego oczekują mieszkańcy - dodaje Buszek.
Krzysztof Gorgoń, szef katowickiego Stowarzyszenia Architektów Polskich, podkreśla, że konkurs to najlepsze z możliwych rozwiązań. Przypomina, że żadna z dotychczasowych wizji rynku nie doczekała się realizacji, a konkurs sprzed paru lat, który wygrał Tomasz Konior, był tylko konkursem na wizję całego śródmieścia. Jego efektem miał być plan zagospodarowania dla tej części miasta, ale taki dokument nie powstał.
Według Gorgonia dzięki ładnemu rynkowi na atrakcyjności zyska całe miasto.
Podobnego zdania jest prof. Tomasz Nawrocki, socjolog. Niedawno razem ze współpracownikami przeprowadził badania, z których wynikało, że nikt z własnej woli nie wybierze się na spacer po katowickim rynki i lepszym na to miejscem jest nawet cmentarz.
Na razie wiadomo tylko, że wszystkie prace pochłoną 288 mln zł, a już w styczniu ma się rozpocząć przełożenie torów tramwajowych na al. Korfantego i likwidacja torowiska na ul. Pocztowej. O tym, jak po przebudowie będzie wyglądał rynek i jego otoczenie, zdecyduje konkurs architektoniczny.
- Zdecydowaliśmy, że ze względu na rangę tego miejsca konkurs na projekt przestrzeni publicznych centrum Katowic będzie miał charakter międzynarodowy. To oznacza, że musimy dopełnić kilka dodatkowych procedur oraz dopilnować, by informacja o nim została odpowiednio nagłośniona w branży - mówi Michał Buszek, architekt Katowic.
Wyniki konkursu poznamy 12 czerwca. Architekci będą musieli na nowo zaprojektować obszar między budynkiem Rynek 13 a ul. Moniuszki oraz między Zenitem, Teatrem Śląskim oraz Domem Prasy, Skarbkiem i gmachem Banku Śląskiego. Cały teren będzie podzielony na kilka części. Najważniejszy ma być tzw. plac Kwiatowy - między Domem Prasy i Zenitem.
- Przed Teatrem Śląskim powinna powstać przestrzeń, która będzie prowokować do wydarzeń artystycznych. W najbliższym otoczeniu rynku powinny się pojawić zieleń oraz woda. Tego oczekują mieszkańcy - dodaje Buszek.
Krzysztof Gorgoń, szef katowickiego Stowarzyszenia Architektów Polskich, podkreśla, że konkurs to najlepsze z możliwych rozwiązań. Przypomina, że żadna z dotychczasowych wizji rynku nie doczekała się realizacji, a konkurs sprzed paru lat, który wygrał Tomasz Konior, był tylko konkursem na wizję całego śródmieścia. Jego efektem miał być plan zagospodarowania dla tej części miasta, ale taki dokument nie powstał.
Według Gorgonia dzięki ładnemu rynkowi na atrakcyjności zyska całe miasto.
Podobnego zdania jest prof. Tomasz Nawrocki, socjolog. Niedawno razem ze współpracownikami przeprowadził badania, z których wynikało, że nikt z własnej woli nie wybierze się na spacer po katowickim rynki i lepszym na to miejscem jest nawet cmentarz.
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
Międzynarodowy konkurs na rynek w Katowicach
mirafas
03.01.12, 10:26
Wystarczyło tory kolejowe wpuścić w tunel, Waginę walnąć nad torami, wyremontować dworzec z kielichami, a plac szewczyka przerobić na rynek - fontanny, zieleń itp. Rynkowi już dajcie spokój,»
-
Przestańcie już pieprzyć
moim_skromnym_zdaniem
03.01.12, 10:43
i weźcie się wreszcie do roboty. To jest miasto fantazji, niezrealizowanych pomysłów i obietnic, a nie miasto ogrodów.»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter





