Gliwice przejmują wieżę wodną
31.12.2011
, aktualizacja: 31.12.2011 11:39
Na początku roku Gliwice staną się właścicielem wieży wodnej przy ul. Leśnej. - Mamy pomysł, jak ożywić zabytek - zapowiadają urzędnicy.
ZOBACZ TAKŻE
- Gliwicka starówka w remoncie. Są utrudnienia w ruchu (06-03-12, 12:00)
- Zapomniana sztolnia w Katowicach (08-01-12, 18:41)
- Czujką i milionami uratują to, co zostało po Saturnie (19-12-11, 09:10)
- Historia Szopienic równana z ziemią [ZDJĘCIA] (16-12-11, 18:50)
- Zrewitalizują budynki kopalni Rozbark. Dla tańca [WIZUALIZACJE] (11-12-11, 00:07)
- Tu w czasach PRL-u balowali towarzysze. Dziś wszystko niszczeje (22-11-11, 00:57)
- Restaurator ratuje szyb Bończyk (07-11-11, 09:39)
Wieża przy Leśnej została wybudowana w latach 1894-95 i zapewniała ciśnienie w kranach w północnych dzielnicach i w centrum Gliwic. - To jedna z najbardziej okazałych wież wodnych w Gliwicach. Wybudowana w neogotyckim stylu, z klinkierowej cegły na kamiennym cokole, miała przypominać średniowieczną basztę. Interesującym rozwiązaniem jest też podziemny zbiornik wodny, który został wybudowany tuż obok wieży w 1901 roku - mówi Ewa Pokorska-Ożóg, miejski konserwator zabytków.
Jak dodaje Agnieszka Batóg z gliwickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, które jest właścicielem obiektu, wieża powstała w czasach, kiedy Gliwice oraz cały teren górnośląskiego obszaru przemysłowego przeżywały kryzys wodny. Ówczesna prasa alarmowała, że mieszkańcy "szastają" cenną wodą, a tropić marnotrawców i zakładać liczniki powinna policja. Wieża, dzięki umieszczonemu na szczycie stalowemu zbiornikowi o pojemności 2,4 tys. kubików, pełniła swoją funkcję do lat 70. - Nawet nieużywana stała się częścią krajobrazu i wizytówką miasta. Można ją znaleźć na starych wizytówkach i każdy kojarzy to miejsce - dodaje Batóg.
Niestety, w ostatnich latach stan techniczny wieży pogarszał się. Pomysłem na uratowanie zabytku ma być przejęcie jej przez miasto. Wymiana odbędzie się na zasadzie barteru - w zamian za należącą do miasta działkę ze studnią głębinową wodociągi przekażą wieżę magistratowi. - Czekamy jedynie na uchwałę zgromadzenia PWiK, która powinna zostać podjęta na początku przyszłego roku - podkreśla Kamil Jany, naczelnik wydziału nadzoru właścicielskiego w gliwickim ratuszu.
Impulsem do zagospodarowania okolicy jest otwarty niedawno nowy stadion miejski, na którym gra klub Piasta. - Jednym z pomysłów jest stworzenie w wieży muzeum sportu albo sali pamięci związanej z Piastem. Mamy nadzieję, że uda się namówić do współpracy klub albo sponsorów. Zewnętrzne mury są w dobrym stanie, remontu wymaga jedynie wnętrze - podkreśla Jany. Niewykluczone, że miasto sprzeda wieżę prywatnemu właścicielowi. - Jeśli jedynym pomysłem będzie stworzenie tutaj pubu, to powinien to zrobić prywatny inwestor, bo to na pewno nie jest rola miasta - dodaje Jany.
Jak dodaje Agnieszka Batóg z gliwickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, które jest właścicielem obiektu, wieża powstała w czasach, kiedy Gliwice oraz cały teren górnośląskiego obszaru przemysłowego przeżywały kryzys wodny. Ówczesna prasa alarmowała, że mieszkańcy "szastają" cenną wodą, a tropić marnotrawców i zakładać liczniki powinna policja. Wieża, dzięki umieszczonemu na szczycie stalowemu zbiornikowi o pojemności 2,4 tys. kubików, pełniła swoją funkcję do lat 70. - Nawet nieużywana stała się częścią krajobrazu i wizytówką miasta. Można ją znaleźć na starych wizytówkach i każdy kojarzy to miejsce - dodaje Batóg.
Niestety, w ostatnich latach stan techniczny wieży pogarszał się. Pomysłem na uratowanie zabytku ma być przejęcie jej przez miasto. Wymiana odbędzie się na zasadzie barteru - w zamian za należącą do miasta działkę ze studnią głębinową wodociągi przekażą wieżę magistratowi. - Czekamy jedynie na uchwałę zgromadzenia PWiK, która powinna zostać podjęta na początku przyszłego roku - podkreśla Kamil Jany, naczelnik wydziału nadzoru właścicielskiego w gliwickim ratuszu.
Impulsem do zagospodarowania okolicy jest otwarty niedawno nowy stadion miejski, na którym gra klub Piasta. - Jednym z pomysłów jest stworzenie w wieży muzeum sportu albo sali pamięci związanej z Piastem. Mamy nadzieję, że uda się namówić do współpracy klub albo sponsorów. Zewnętrzne mury są w dobrym stanie, remontu wymaga jedynie wnętrze - podkreśla Jany. Niewykluczone, że miasto sprzeda wieżę prywatnemu właścicielowi. - Jeśli jedynym pomysłem będzie stworzenie tutaj pubu, to powinien to zrobić prywatny inwestor, bo to na pewno nie jest rola miasta - dodaje Jany.
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Gliwice przejmują wieżę wodną
kontener22
31.12.11, 13:11
Na Górnym Śląsku jest bardzo niewiele zamków, a juz takich z basztami to prawie wcale, na tę chwilę przychodzi mi do głowy cieszyńska wieża, jeśli przyjąć, ze Śląsk Cieszyński to też Górny. »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter





