Centrum Kultury Katowice zżera brud
02.12.2011
, aktualizacja: 02.12.2011 13:47
Biała elewacja budynku przy Placu Sejmu Śląskiego w Katowicach jest zakurzona i zżółknięta. Najwyższy czas by obiekt, który jest wizytówką miejskiej kultury porządnie wyczyścić.
ZOBACZ TAKŻE
- Beczkowozy znikną z ul. Wojewódzkiej. Co w zamian? (05-01-12, 00:13)
- Pałac Młodzieży wyjrzał spod warstwy brudu [FOTO] (30-11-11, 13:51)
- Tu w czasach PRL-u balowali towarzysze. Dziś wszystko niszczeje (22-11-11, 00:57)
- Widać już nową elewację Domu Prasy [FOTO] (04-11-11, 17:33)
SERWISY
Izabela Kosowska-Osman, szefowa placówki przyznaje: elewacja wygląda fatalnie. Kiedy zostanie wyczyszczona? - Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć - wzdycha dyrektorka i odsyła do Ryszarda Wardęgi, kierownika administracyjno-techniczego obiektu.
- Dziesięć lat temu po raz pierwszy próbowaliśmy ją myć. Na nic jednak zdało się szorowanie chemikaliami. To blacha położona na goły mur, która rdzewieje! W niektórych miejscach farba odpadała na dobre, w inne brud tak się wżarł, że nic nie można z tym zrobić - przyznaje kierownik. Zapewnia, że elewację należałoby wymienić. - Jesteśmy już po rozmowach z magistratem. Ponieważ jeszcze mieści się u nas sala NOSPR-u, na gruntowny remont musimy poczekać do wybudowania nowego gmachu orkiestry - dodaje Wardęga.
Budowę obiektu w latach 70. zlecił Zdzisław Grudzień, I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR. W gmachu miały odbywać się partyjne narady. Grudzień już otwarcia nie doczekał, stracił stanowisko w 1980 roku, a niedługo później "Solidarność" wywalczyła przekazanie gmachu Wielkiej Orkiestrze Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji. Teraz mieszczą się tu też inne placówki: Jazz Club Hipnoza, teatr Korez oraz galerie, ale wielu katowiczan wciąż nazywa gmach przy Placu Sejmu Śląskiego pałacem grudniowym.
- Dziesięć lat temu po raz pierwszy próbowaliśmy ją myć. Na nic jednak zdało się szorowanie chemikaliami. To blacha położona na goły mur, która rdzewieje! W niektórych miejscach farba odpadała na dobre, w inne brud tak się wżarł, że nic nie można z tym zrobić - przyznaje kierownik. Zapewnia, że elewację należałoby wymienić. - Jesteśmy już po rozmowach z magistratem. Ponieważ jeszcze mieści się u nas sala NOSPR-u, na gruntowny remont musimy poczekać do wybudowania nowego gmachu orkiestry - dodaje Wardęga.
Budowę obiektu w latach 70. zlecił Zdzisław Grudzień, I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR. W gmachu miały odbywać się partyjne narady. Grudzień już otwarcia nie doczekał, stracił stanowisko w 1980 roku, a niedługo później "Solidarność" wywalczyła przekazanie gmachu Wielkiej Orkiestrze Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji. Teraz mieszczą się tu też inne placówki: Jazz Club Hipnoza, teatr Korez oraz galerie, ale wielu katowiczan wciąż nazywa gmach przy Placu Sejmu Śląskiego pałacem grudniowym.
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
Centrum Kultury Katowice zżera brud
bratstrach
02.12.11, 14:36
Próbowali myć 10 lat temu! Ha ha ha rozbroiło mnie to. »
-
Re: Centrum Kultury Katowice zżera brud
janinaelz
02.12.11, 14:52
kiedys byl tam calkiem niezly klub z mila atmosfera i koncerty wiec moze o to chodzi w tym napisie "lub"- "klub"»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




