Miasto nie płaci za remont szkół. Skandal? Wcale nie
19.07.2010
, aktualizacja: 19.07.2010 12:39
Na takie zasady przystał Siemens. Radzionków będzie miał szkoły jak nowe, a koncern dostanie pieniądze, które potem placówki zaoszczędzą na zużyciu energii. To pierwszy w Polsce przykład takiego partnerstwa publiczno-prywatnego.
ZOBACZ TAKŻE
- ASP szykuje nową siedzibę przy ulicy Raciborskiej (13-07-10, 09:47)
- Jaworzno żegna się z Windowsem i wita z Linuksem (14-06-10, 21:03)
- Obyś dzieci w Czechach uczył! Płacą lepiej niż u nas (17-06-10, 18:32)
- Chcieliśmy wyremontować szkoły, tak żeby nie zapłacić ani grosza - mówi Krzysztof Kula, wiceburmistrz gminy. Niemożliwe? A jednak. Wszystko dzięki nowej ustawie o partnerstwie publiczno-prywatnym. Na jej podstawie powstał autorski projekt współpracy gminy z prywatnym inwestorem. - Zaproponowaliśmy, że spłacimy remont z zaoszczędzonych dzięki niemu pieniędzy. Bez modernizacji wydalibyśmy je na opłaty za energię - wyjaśnia Kula.
Wyzwanie podjął niemiecki koncern energetyczno-telekomunikacyjny Siemens. - Większość naszych klientów boi się, czy zamontowanie zwykle drogich energooszczędnych technologii przyniesie im oszczędności. A my się na tym znamy - przekonuje Tomasz Tobiacelli, przedstawiciel Siemensa.
Remont rozpoczął się już w Szkole Podstawowej nr 2. Siemens z własnych funduszy m.in. ociepli całą szkołę, zamontuje nowe rynny, wymieni 165 okien i 160 lamp, piece kondensacyjne i instalację c.o., do której podłączy systemem antywłamaniowy. Zamontuje też specjalny monitoring zużycia energii. Bieżące raporty przez internet trafiać będą do warszawskiego centrum Siemensa. - Chodzi o to, żeby sprawdzać zarządzanie energią. Jeżeli okaże się, że po godz. 15, kiedy kończą się lekcje, nadal jej zużycie jest wysokie, informacja np. o zamknięciu okna natychmiast trafi do szkoły - wyjaśnia Kula.
W podobne nowinki techniczne zostaną wyposażone gimnazjum, dwie szkoły ponadgimnazjalne i przedszkole.
Dyrektorzy placówek chwalą pomysł. - To rewelacja! Przyznaję, że wcześniej moja wiedza na temat gospodarowania szkołą w tak energooszczędny sposób była niewielka. Kupowaliśmy zawsze najtańsze świetlówki, bo to wydawało nam się najlepsze. Po tak potężnym remoncie skończą się przekraczające 20 tys. zł miesięcznie rachunki za ogrzewanie - mówi Grzegorz Kłaczek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Radzionkowie.
Radzionków podpisał umowę z Siemensem na 10 lat. W tym czasie koncern wykonywać ma wszelkie naprawy, regulować systemy i szkolić pracowników oświaty, aby w pełni korzystali z nowoczesnych rozwiązań. To, co zostanie w tym czasie zaoszczędzone na prądzie i energii cieplnej, trafi do inwestora. - Szacujemy, że przedsięwzięcie warte ponad 8 mln zł zwróci się w blisko 53 proc. Jeżeli wyjdzie mniej, nic do tego nie dołożymy - cieszą się urzędnicy z radzionkowskiego ratusza.
Ich pomysłem powoli zaczynają interesować się inne miasta i ośrodki naukowe. Spodobał się on m.in. krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.
Wyzwanie podjął niemiecki koncern energetyczno-telekomunikacyjny Siemens. - Większość naszych klientów boi się, czy zamontowanie zwykle drogich energooszczędnych technologii przyniesie im oszczędności. A my się na tym znamy - przekonuje Tomasz Tobiacelli, przedstawiciel Siemensa.
Remont rozpoczął się już w Szkole Podstawowej nr 2. Siemens z własnych funduszy m.in. ociepli całą szkołę, zamontuje nowe rynny, wymieni 165 okien i 160 lamp, piece kondensacyjne i instalację c.o., do której podłączy systemem antywłamaniowy. Zamontuje też specjalny monitoring zużycia energii. Bieżące raporty przez internet trafiać będą do warszawskiego centrum Siemensa. - Chodzi o to, żeby sprawdzać zarządzanie energią. Jeżeli okaże się, że po godz. 15, kiedy kończą się lekcje, nadal jej zużycie jest wysokie, informacja np. o zamknięciu okna natychmiast trafi do szkoły - wyjaśnia Kula.
W podobne nowinki techniczne zostaną wyposażone gimnazjum, dwie szkoły ponadgimnazjalne i przedszkole.
Dyrektorzy placówek chwalą pomysł. - To rewelacja! Przyznaję, że wcześniej moja wiedza na temat gospodarowania szkołą w tak energooszczędny sposób była niewielka. Kupowaliśmy zawsze najtańsze świetlówki, bo to wydawało nam się najlepsze. Po tak potężnym remoncie skończą się przekraczające 20 tys. zł miesięcznie rachunki za ogrzewanie - mówi Grzegorz Kłaczek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Radzionkowie.
Radzionków podpisał umowę z Siemensem na 10 lat. W tym czasie koncern wykonywać ma wszelkie naprawy, regulować systemy i szkolić pracowników oświaty, aby w pełni korzystali z nowoczesnych rozwiązań. To, co zostanie w tym czasie zaoszczędzone na prądzie i energii cieplnej, trafi do inwestora. - Szacujemy, że przedsięwzięcie warte ponad 8 mln zł zwróci się w blisko 53 proc. Jeżeli wyjdzie mniej, nic do tego nie dołożymy - cieszą się urzędnicy z radzionkowskiego ratusza.
Ich pomysłem powoli zaczynają interesować się inne miasta i ośrodki naukowe. Spodobał się on m.in. krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

