Rewolucja na A4. Zamiast biletów będą czipy!

Tomasz Głogowski
2009-06-03 , aktualizacja: 04.06.2009 11:01
A A A Drukuj
Punkt poboru opłat na autostradzie A4 w Balicach Fot. Grazyna Makara/AG Punkt poboru opłat na autostradzie A4 w Balicach
Koniec z kolejkami przy bramkach na autostradzie A4 Katowice - Kraków! Stalexport Autostrada Małopolska chce zastąpić tradycyjne bilety elektronicznym systemem poboru opłat.
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Teraz kierowcy, korzystający z autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem, muszą zatrzymać się przy bramkach zlokalizowanych w Mysłowicach oraz krakowskich Balicach i zapłacić po 6,50 za bilet. Nawet gdy wszystkie stanowiska poboru opłat są otwarte, przy dużym ruchu trzeba odstać w kolejce. Efekt jest taki, że bardzo często przy bramkach tworzą się korki. "Gazeta" dowiedziała się, że Stalexport Autostrada Małopolska, firma zarządzająca autostradą, chce temu zaradzić i jeszcze w tym roku ogłosić przetarg na wprowadzenie nowoczesnego, elektronicznego systemu poboru opłat. - Chcemy upłynnić ruch, bo są momenty, że autostrada się przytyka - przyznaje Tomasz Niemczyński, prezes SAM-u.

Z naszych informacji wynika, że pierwsze cztery stanowiska (w sumie na autostradzie jest 14 bramek), gdzie wprowadzony zostanie elektroniczny system płacenia, uruchomione zostaną w pierwszej połowie przyszłego roku. Stalexport nie wybrał jeszcze dostawcy i projektanta systemu, ale prezes Niemczyński przekonuje, że może to zająć maksymalnie sześć miesięcy.

Jak będzie to działać w praktyce? Kierowca wjeżdżający na autostradę zamiast biletu będzie miał elektroniczną kartę, którą przyłoży do specjalnego czytnika, a komputer sam ściągnie należność za przejazd. Kartę będzie można doładować w podobny sposób, jak robi się to w przypadku telefonu komórkowego.

Druga propozycja zakłada, że kierowca będzie miał niewielkie urządzenie (wielkości dyktafonu), które w momencie przekraczania bramek automatycznie połączy się z czytnikiem i zapłaci za przejazd. - Przyglądamy się różnym rozwiązaniom, głównie we Francji, Austrii i Włoszech. Zastanawiamy się, jaki system byłby dla nas najlepszy - mówi prezes Niemczyński.

Przyznaje, że impulsem do wprowadzenie zmian była ubiegłoroczna nowelizacja o transporcie drogowym. Sejm zdecydował, że od 1 lipca 2011 wszystkie ciężarówki mają być rozliczane za pomocą elektronicznego systemu poboru opłat. - Chcemy rozszerzyć to jeszcze na auta osobowe - mówi Niemczyński.

Stalexport Autostrada Małopolska zapowiada, że ułatwi życie kierowcom zanim jeszcze zamontuje elektroniczny system płacenia. W najbliższym czasie w Mysłowicach i Balicach pojawią się dwustronne kabiny dla inkasentów, którzy będą mogli pobierać opłaty od kierowców jadących w obydwu kierunkach. Rozwiązanie ma zmniejszyć korki i czas oczekiwania na bramkach. - Nie możemy zwiększyć ilości bramek, bo nie ma na to miejsca. W Krakowie działki ma wojsko, a w Mysłowicach blokuje nas hałda - wyjaśnia prezes Niemczyński.

Polecamy: Nie zapłacił za przejazd A4 i wygrał w sądzie



Podziel się

  • 81 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Rewolucja na A4. Zamiast biletów będą czipy! spoko-spoko 04.06.09, 01:24

    W Kanadzie w Toronto elektronicznie jest pobierana oplatan na autostradzie 407 (ETR-407) Uzywana jest wersja oplaty za pomoca transpondera czyli malej urzadzenia elktronicznego wielkosci »

  • Rewolucja na A4. Zamiast biletów będą czipy! shroeder1970 04.06.09, 09:01

    " Stalexport Autostrada Małopolska chce zastąpić tradycyjne bilety elektronicznym systemem poboru opłat"No jasne. Dlatego, żeby kierowca nie mógł odmówić zapłaty na drugiej bramce. Po prostu»

  • Rewolucja na A4. Zamiast biletów będą czipy! moim_skromnym_zdaniem 04.06.09, 09:06

    Oni są rozzbrajający. Jak ktoś ma czelność pisać o likwidacji korków przy bramkach w czasie, gdy średni czas przejazdu z Katowic do Krakowa tak zwaną autostradą A4 wynosi ok. 2 godz. »