Karliki utknęły w zajezdni, bo... mają 9 lat
2009-03-19
, aktualizacja: 19.03.2009 10:47
Ponad połowa karlików, najsłynniejszych śląskich tramwajów, stoi w zajezdni i nie wiadomo, kiedy wróci na tory! - Każda z tych maszyn przejechała po pół miliona kilometrów i miała prawo się popsuć - wyjaśniają w Tramwajach Śląskich.
Popularne karliki swoją nazwę zawdzięczają "Gazecie". W 2000 roku, wspólnie z Radiem Karolina, ogłosiliśmy konkurs na nazwę dla nowego niskopodłogowego tramwaju dla Śląska. Nadesłano kilkaset propozycji, wśród których najciekawszymi były: Szczurek, Długas, Kłapouch, Hanysek, Silesiana, a nawet... Trampolino. Ostatecznie wygrał Karlik. Zarówno nazwa, jak i sam tramwaj natychmiast przypadły do gustu pasażerom....

pozostało 83% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


