Karliki utknęły w zajezdni, bo... mają 9 lat

Tomasz Głogowski
2009-03-19 , aktualizacja: 19.03.2009 10:47
A A A Drukuj

Ponad połowa karlików, najsłynniejszych śląskich tramwajów, stoi w zajezdni i nie wiadomo, kiedy wróci na tory! - Każda z tych maszyn przejechała po pół miliona kilometrów i miała prawo się popsuć - wyjaśniają w Tramwajach Śląskich.

Popularne karliki swoją nazwę zawdzięczają "Gazecie". W 2000 roku, wspólnie z Radiem Karolina, ogłosiliśmy konkurs na nazwę dla nowego niskopodłogowego tramwaju dla Śląska. Nadesłano kilkaset propozycji, wśród których najciekawszymi były: Szczurek, Długas, Kłapouch, Hanysek, Silesiana, a nawet... Trampolino. Ostatecznie wygrał Karlik. Zarówno nazwa, jak i sam tramwaj natychmiast przypadły do gustu pasażerom....


pozostało 83% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów