Ludzie przesiadają się z aut do autobusów i pociągów
12.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 01:25
Komunikacja publiczna przeżywa prawdziwe oblężenie. Przez wysokie ceny paliwa coraz więcej mieszkańców regionu rezygnuje z podróżowania samochodami. Efekt? KZK GOP sprzedał o 20 tys. biletów okresowych więcej niż do tej pory. Wzrosła też liczba pasażerów w pociągach, zarówno Kolei Śląskich, jak i Przewozów Regionalnych
ZOBACZ TAKŻE
- Blokowanie dróg nic nie dało. "Uderzmy w stacje benzynowe" (29-03-12, 09:07)
- Koleje Śląskie kupią stare gruchoty. ''To wielki sukces'' (18-03-12, 12:05)
- Kolejarze z PR o konkurencji: koleje śmieszne (16-03-12, 15:56)
- Możemy zapomnieć o Pendolino? Bo tory są w opłakanym stanie (13-03-12, 18:05)
- Marszałek faworyzuje Koleje Śląskie? Dostały nowe pociągi i fajne linie (13-03-12, 14:07)
- KZK GOP podziękował za dobrą robotę w czasie mrozów (24-02-12, 08:26)
- "Nie poświęcę dla kiboli nowych mercedesów" (22-02-12, 15:01)
- Kolej naprawi wiadukt w Rybniku. Pociągi zwiększą prędkość dwukrotnie (16-02-12, 13:42)
- KZK GOP zabierze ulgi młodym emerytom? Decyzja 14 lutego (10-02-12, 12:39)
- Powstanie ranking kierowców autobusów. Najlepsi dostaną podwyżkę? (10-02-12, 09:48)
- Gapowicz to zwykły złodziej. Pasażerowie mają go dość (09-02-12, 00:12)
SONDAŻ
Szalejące ceny benzyny i oleju napędowego sprawiły, że wielu osób po prostu nie stać na jeżdżenie samochodem do pracy czy na uczelnię. Nic dziwnego, że przesiadają się zarówno do autobusów KZK GOP, jak i pociągów jeżdżących na trasach regionalnych. W grudniu 2011 r. (to ostatnie dostępne dane) Komunikacyjny Związek Komunalny GOP sprzedał 165 tys. biletów okresowych, czyli m.in. kwartalnych i miesięcznych. To aż o 20 tys. więcej niż rok wcześniej. Co ciekawe, większe zainteresowanie biletami autobusowymi dało się zauważyć w drugiej połowie roku, mniej więcej w tym samym czasie, gdy ceny paliwa zaczęły gwałtownie rosnąć i niebezpiecznie zbliżać się do 6 zł. Wcześniej KZK GOP obserwował raczej stagnację albo nawet niewielki spadek liczby pasażerów.
- Nie mamy jeszcze najświeższych danych, bo nasi ankieterzy liczą pasażerów raz w roku. Ale patrząc na sprzedaż biletów, faktycznie jest lepiej. Niewątpliwie część mieszkańców aglomeracji zrezygnowała z samochodów na rzecz autobusów - mówi Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP.
Niestety, w żaden sposób nie przełoży się to na przychody firmy, bo lawinowo rosną też ceny paliwa wykorzystywanego przez autobusy. Henryk Szary, prezes PKM-u Gliwice, szacuje, że choć kupuje olej napędowy w ilościach hurtowych, to płaci za niego od 15 do 20 proc. drożej niż dotychczas.
W nieco lepszej sytuacji są przewoźnicy kolejowi. Choć wykorzystują jeszcze lokomotywy spalinowe, to w większości korzystają z pociągów elektrycznych. Magdalena Tosza, rzeczniczka Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Katowicach, potwierdza, że ze wstępnych danych wynika, że w grudniu i styczniu pociągi PR przewiozły na Śląsku o kilka tysięcy więcej pasażerów niż we wcześniejszych miesiącach. Podobnie jest w Kolejach Śląskich, które też mogą poszczycić się dobrym wynikiem. W czwartym kwartale zeszłego roku spółka sprzedała 984 tys. biletów okresowych, a obsługuje póki co tylko jedną (choć najbardziej obleganą) linię w regionie. - Wiele osób postawiło na transport kombinowany, czyli dojeżdża samochodem w pobliże stacji kolejowych i przystanków tramwajowych, stamtąd podróżuje dalej - mówi Adam Warzecha, dyrektor marketingu KŚ.
W tej sytuacji aż prosi się, by w naszym regionie zaczęły powstawać parkingi w systemie park and drive, gdzie można by bezpiecznie zostawić samochód, a postój byłby wliczony w cenę biletu. Do tej pory na takie rozwiązanie zdecydowały się tylko Tychy, które właśnie budują dwa wielopoziomowe parkingi na ponad 140 miejsc.
- Nie mamy jeszcze najświeższych danych, bo nasi ankieterzy liczą pasażerów raz w roku. Ale patrząc na sprzedaż biletów, faktycznie jest lepiej. Niewątpliwie część mieszkańców aglomeracji zrezygnowała z samochodów na rzecz autobusów - mówi Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP.
Niestety, w żaden sposób nie przełoży się to na przychody firmy, bo lawinowo rosną też ceny paliwa wykorzystywanego przez autobusy. Henryk Szary, prezes PKM-u Gliwice, szacuje, że choć kupuje olej napędowy w ilościach hurtowych, to płaci za niego od 15 do 20 proc. drożej niż dotychczas.
W nieco lepszej sytuacji są przewoźnicy kolejowi. Choć wykorzystują jeszcze lokomotywy spalinowe, to w większości korzystają z pociągów elektrycznych. Magdalena Tosza, rzeczniczka Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Katowicach, potwierdza, że ze wstępnych danych wynika, że w grudniu i styczniu pociągi PR przewiozły na Śląsku o kilka tysięcy więcej pasażerów niż we wcześniejszych miesiącach. Podobnie jest w Kolejach Śląskich, które też mogą poszczycić się dobrym wynikiem. W czwartym kwartale zeszłego roku spółka sprzedała 984 tys. biletów okresowych, a obsługuje póki co tylko jedną (choć najbardziej obleganą) linię w regionie. - Wiele osób postawiło na transport kombinowany, czyli dojeżdża samochodem w pobliże stacji kolejowych i przystanków tramwajowych, stamtąd podróżuje dalej - mówi Adam Warzecha, dyrektor marketingu KŚ.
W tej sytuacji aż prosi się, by w naszym regionie zaczęły powstawać parkingi w systemie park and drive, gdzie można by bezpiecznie zostawić samochód, a postój byłby wliczony w cenę biletu. Do tej pory na takie rozwiązanie zdecydowały się tylko Tychy, które właśnie budują dwa wielopoziomowe parkingi na ponad 140 miejsc.
- 46 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
16 głosów
-
Ludzie przesiadają się z aut do autobusów i poc...
poborowy102
12.02.12, 06:47
A tak się fajnie likwidowało i likwiduje koleje, linie tramwajowe, a tu taka niespodzianka - paliwo drogie... Wydobycie węgla się też ograniczało (bo po co nam to, można tani gaz kupić, »
-
Ludzie przesiadają się z aut do autobusów i poc...
mczes57
12.02.12, 12:21
Kiedy kartki na paliwo?»
-
kombinowanie
rabbinhood
12.02.12, 20:21
Przecież aglomeracja śląska to wymarzone miejsce do transportu kombinowanego, kręgosłupem może być kolej, a wszystkie poprzeczne od kolei trasy dowozu to szlaki dla autobusów, aby pokryć »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


