Grozi nam strajk śląskich kolejarzy. Spotkanie ostatniej szansy

tg
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 09:35
A A A Drukuj
Pociągi Przewozów Regionalnych na stacji Katowice Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta Pociągi Przewozów Regionalnych na stacji Katowice
W poniedziałek spotkanie ostatniej szansy. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych ogłoszone zostanie pogotowie strajkowe - ostrzega "Solidarność".
Znów napięta sytuacja na kolei. W poniedziałek w śląskim urzędzie wojewódzkim odbędzie się posiedzenie Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, która ma zająć się sytuacją w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych w Katowicach. - Jeżeli tym razem nie dojdzie to porozumienia, odwiesimy pogotowie strajkowe - zapowiada Mariusz Samek, szef zakładowej "Solidarności".

Związkowcy przekonują, że w zakładzie masowo zwalnia się ludzi. 15 lutego ma rozpocząć się wręczanie wypowiedzeń, które ma otrzymać w sumie 139 osób. Cięcia spowodowane są m. in. planowanym przejęciem przez Koleje Śląskie linii Katowice- Wisła, obsługiwanej do tej pory przez PR oraz niską - zdaniem związkowców - kwotą dotacji dla przewoźnika z budżetu województwa. - Żeby pokryć koszty obsługi wszystkich nierentownych połączeń, potrzebna jest nam dotacja minimum 139 mln zł. Już dzisiaj wiadomo, że będzie ona wynosiła najwyżej 100 mln. Będziemy zmuszeni zlikwidować kilka linii i zwolnić kolejnych kilkuset pracowników - podkreśla Samek i dodaje, że mniejsze miejscowości zostaną odcięte od świata.

Oprócz wycofania zwolnień grupowych związkowcy domagają się również gwarancji zatrudnienia dla pracowników PR w przypadku przejmowania kolejnych linii przez Koleje Śląskie. - Nie może być tak, że zabiera się nam najlepsze linie, a ludzie lądują na bruku - mówi szef "S".

Związkowcy przekonują, że Koleje Śląskie otrzymały nie tylko nowoczesny tabor, ale także znacznie wyższe dotacje. - Do każdego pociągokilometra na trasie Gliwice-Częstochowa, obsługiwanej przez KŚ, marszałek dopłaca 14,75 zł. Przez 9 miesięcy zeszłego roku, kiedy jeszcze my obsługiwaliśmy tę trasę, dotacja wynosiła 11,05 zł - przekonuje Samek.

Porozumienie będzie trudne, bo marszałek województwa już zapowiedział, że tegoroczna dotacja dla PR pozostanie na niezmienionym poziomie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy