Na autostradzie nie leją asfaltu, bo za zimno
02.02.2012
, aktualizacja: 02.02.2012 16:26
Siarczysty mróz wstrzymał układanie kolejnych warstw asfaltu na autostradzie A1 w rejonie Piekar Śląskich oraz betonowanie na krajowej "jedynce" w okolicach Tychów. W żaden sposób nie wpłynie to na termin zakończenia prac - zapewniają wykonawcy.
Na niskie temperatury narzekają już nie tylko wykonawcy Galerii Katowickiej na placu Szewczyka w Katowicach, gdzie wstrzymano produkcję betonu, ale także drogowcy realizujący najważniejsze inwestycje w regionie. Na budowanych odcinkach autostrady A1 pomiędzy Piekarami Śląskimi a Pyrzowicami i Wieszową oraz Świerklanami i Gorzyczkami wstrzymano wylewanie kolejnych warstw asfaltu. Siarczyste mrozy sprawiły, że ekipy musiały zająć się montażem ekranów akustycznych, barier energochłonnych i rusztowań przy mostach.
Choć harmonogram i tak nie zakładał prowadzenia na A1 większych prac zimą, to dotychczasowa łagodna aura dawała budowlańcom nadzieję, że będą mogli nieco "nadgonić" plan. Wszystkie budowane odcinki autostrady A1 w naszym regionie mają być bowiem otwarte wiosną tego roku. Pozostało więc mało czasu, a odcinek A1 ze Świerklan do Gorzyczek miał być pierwotnie gotowy już w sierpniu 2010 roku. - Niskie temperatury nie będą rzutować na termin zakończenia prac i oddanie do ruchu kolejnych odcinków - zapewnia Dorota Marzyńska-Kotas, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach.
Siarczyste mrozy sprawiły, że musiano wstrzymać też frezowanie i wylewanie betonu na remontowanej "jedynce" w Tychach (w rejonie budowanego przejścia dla pieszych przy ul. Targiela), ale i tu budowlańcy zapewniają, że było to wliczone w harmonogram. - Prowadzimy dopiero prace przygotowawcze. Główne roboty będziemy wykonywać od marca, czyli tak jak wcześniej zaplanowaliśmy - zapewnia Arkadiusz Bąk, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach.
Choć harmonogram i tak nie zakładał prowadzenia na A1 większych prac zimą, to dotychczasowa łagodna aura dawała budowlańcom nadzieję, że będą mogli nieco "nadgonić" plan. Wszystkie budowane odcinki autostrady A1 w naszym regionie mają być bowiem otwarte wiosną tego roku. Pozostało więc mało czasu, a odcinek A1 ze Świerklan do Gorzyczek miał być pierwotnie gotowy już w sierpniu 2010 roku. - Niskie temperatury nie będą rzutować na termin zakończenia prac i oddanie do ruchu kolejnych odcinków - zapewnia Dorota Marzyńska-Kotas, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach.
Siarczyste mrozy sprawiły, że musiano wstrzymać też frezowanie i wylewanie betonu na remontowanej "jedynce" w Tychach (w rejonie budowanego przejścia dla pieszych przy ul. Targiela), ale i tu budowlańcy zapewniają, że było to wliczone w harmonogram. - Prowadzimy dopiero prace przygotowawcze. Główne roboty będziemy wykonywać od marca, czyli tak jak wcześniej zaplanowaliśmy - zapewnia Arkadiusz Bąk, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Na autostradzie nie leją asfaltu, bo za zimno
tadeusz542
02.02.12, 17:31
Jestem ciekaw nazwiska tego debila który ustalił termin remontu estakady w Chorzowie na zimę .Od lat nie było w Polsce "letniej zimy" żeby mieć nadzieję ,że ta będzie inna .»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter





więcej zdjęć
