Konkurs na projekt przebudowy Bankowej ogłosił w styczniu samorząd studencki UŚ po tym, jak uczelnia uzyskała zgodę władz Katowic na zamknięcie ulicy dla ruchu. Dotąd Bankowa, biegnąca pomiędzy rektoratem a Wydziałem Nauk Społecznych, nie była dobrą wizytówką ani dla Uniwersytetu Śląskiego, ani dla miasta. Za dnia studenci mijali ją w pośpiechu, klucząc między samochodami, nocą teren opanowywały prostytutki.
- Marzy nam się, by między rektoratem a WNS powstała przestrzeń z klimatem, gdzie studenci mogliby czuć się jak u siebie: odpocząć między zajęciami, podyskutować, zorganizować happening. Dziś przysiadają na betonowych schodach, nie mają swojego miejsca - przekonywała prof. Barbara Kożusznik, prorektor uczelni.
Aby studenci polubili odnowioną Bankową, władze UŚ postanowiły spytać ich samych, jak zagospodarować ulicę. Wstępną wizję deptaka samorząd studencki opracował latem, ale ostatecznie zdecydował się dać głos także żakom. - Pomyśleliśmy, że nasi koledzy mogą mieć lepsze pomysły - wyjaśnia Jacek Szymik-Kozaczko, przewodniczący samozrądu.
Spośród pięciu projektów, które wpłynęły na konkurs, członkom samorządu studenckiego i pracownikom uczelni najbardziej spodobała się koncepcja Witolda Staworzyńskiego, studenta trzeciego roku socjologii i drugiego roku zarządzania, któremu przyznali wyróżnienie.
Staworzyński między rektoratem a WNS widziałby szeroki, brukowany deptak z klombami, latarniami i ławeczkami, na których można usiąść między zajęciami, żeby przejrzeć notatki albo poplotkować. W centralnym punkcie deptaka postawiłby fontannę, a na jednym z jego krańców - scenę, na której odbywałyby się koncerty Juwenaliów czy widowiskowe eksperymenty Festiwalu Nauki. Zaplanował także trawnik, na którym bardzo zależało wielu studentom. - Można byłoby rozkładać tu wiosną koce, robić pikniki, a nawet organizować zajęcia pod chmurką - mówi Witold.
Jurorzy uznali, że wizja jest ciekawa, ale czegoś jej brakuje. - Chcielibyśmy nieco zmienić proporcje między deptakiem a przestrzenią zieloną, której jest za mało. W ten sposób powstanie namiastka parku, jednocześnie nawiązująca do strategii promocji Katowic jako miasta ogrodów, wykorzystywanej w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury - mówi Szymik-Kozaczko.
Autor zwycięskiej koncepcji pojedzie w nagrodę na zimowy obóz studencki do Białego Dunajca, a jego projekt trafi w ręce architekta, który dopracuje go od strony technicznej. Samorząd tymczasem planuje kolejne konkursy, w które zamierza zaangażować dizajnerów skupionych wokół cieszyńskiego wydziału UŚ. - Chcielibyśmy, żeby zaprojektowali niebanalne ławki i latarnie, najlepiej nawiązujące do przemysłowych tradycji regionu - mówi Szymik-Kozaczko.
Przebudowa Bankowej rozpocznie się prawdopodobnie już w nadchodzącym roku akademickim.
Przeczytaj: Na rynku będzie można wpaść pod tramwaj lub do wody