Lekcyje ślonskij godki w Muzeum Śląskim

pj
2010-01-29 , aktualizacja: 29.01.2010 21:45
A A A Drukuj
W Muzeum Śląskich rozpoczyna się cykl lekcji mowy śląskiej. To zerwanie z masztalszczyzną i niskim humorem spod znaku serialowego Bercika - zapowiadają organizatorzy
Na pierwszej lekcji, która zacznie się w sobotę o godz. 12.30 Mirosław Syniawa z Pro Loqulea Silesiana będzie opowiadał o tym, po czym poznać śląską mowę. "Uczniowie" lekcji będą mogli poznać też słowa, które choć są podobne do siebie, to w różnych językach bliskich śląskiemu znaczą coś zupełnie innego. Wstęp na zajęcia jest darmowy. - Spodziewamy się tłumów - nie ukrywa Rafał Adamu, szef towarzystwa. Kolejne lekcje będą odbywać się co miesiąc. Na pomysł ich organizacji wpadł Leszek Jodliński, dyrektor Muzeum Śląskiego.

- Konkurs, który zorganizowaliśmy razem z "Gazetą" uświadomił mi, że ten język żyje i jest bardzo ważny dla ludzi. My jako muzeum musimy chronić, to co jest cenna dla regionu. A czymś takim jest śląska mowa - mówi Jodliński.

Adamus jest przekonany, że nauka "ślonskij godki w murach MŚ, to jej nobilitacja. - Zajęcia nie będą zupełnie poważna, ale nie będziemy prezentować niskiego humory pokroju Bercika z serialu "Święta wojna" - mówi Adamus.

Podziel się

  • 43 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów