ABW zatrzyma³o prezydenta ¦wiêtoch³owic. Korupcja?

Marcin Pietraszewski
2010-01-21 , aktualizacja: 21.01.2010 17:17
A A A Drukuj
Eugeniusz M., prezydent ¦wiêtoch³owic Fot. Dawid Chalimoniuk / AG Eugeniusz M., prezydent ¦wiêtoch³owic
Oficerowie Agencji Bezpieczeñstwa Wewnêtrznego zatrzymali w czwartek prezydenta ¦wiêtoch³owic oraz sekretarz miasta. - S± podejrzani o korupcjê - twierdzi prokuratura. Kwoty ³apówek, jakie mieli braæ, siêgaj± kilkudziesiêciu tysiêcy z³otych.
Eugeniusz M., prezydent ¦wiêtoch³owic, nie zd±¿y³ w czwartek pojechaæ do pracy. Nad ranem do jego domu wkroczyli oficerowie katowickiej delegatury ABW. Po rewizji i pobraniu odcisków palców prezydenta przewieziono na przes³uchanie do prokuratury w Bytomiu. Tam na korytarzy spotka³ Jolantê S-K., swoj± by³± sekretarkê, a obecnie sekretarz miasta. Ona tak¿e zosta³a zatrzymana przez ABW.

- Obojgu przedstawili¶my zarzuty brania oraz ¿±dania ³apówek, bo dzia³ali wspólnie i w porozumieniu. W pi±tek zdecydujemy, czy sk³adaæ wniosek o ich tymczasowe aresztowanie - mówi prokurator Artur Ott, szef Prokuratury Rejonowej w Bytomiu. Zas³aniaj±c siê tajemnic± odmawia jednak ujawnienia szczegó³ów sprawy.

Informacja o zatrzymaniu prezydenta wstrz±snê³a magistratem. Urzêdnicy byli wystraszeni, bo od rana agenci ABW zabezpieczali dokumenty w wydzia³ach promocji i finansów. Rewizja trwa³a kilka godzin, agenci pracowali jeszcze po zamkniêciu magistratu. - Sprawa jest rozwojowa - wyja¶nia³a pu³kownik Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzeczniczka prasowa ABW.

Najbli¿si wspó³pracownicy prezydenta nie chcieli rozmawiaæ z "Gazet±". - Dzwoñ pan do rzecznika prasowego, bo ja nie bêdê w tej sprawie rozmawia³ - stwierdzi³ Czes³aw Chrószcz, wiceprezydent ¦wiêtoch³owic odk³adaj±c s³uchawkê. Rzecznik urzêdu przez ca³y dzieñ mia³ jednak wy³±czon± komórkê.

O wiele bardziej rozmowny by³ Andrzej Szaton (PO), przewodnicz±cy Rady Miasta w ¦wiêtoch³owicach i polityczny przeciwnik zatrzymanego prezydenta. - Zatrzymania prezydenta nale¿a³o siê spodziewaæ, bo styl, w jakim sprawowa³ urz±d by³ skandaliczny. Magistrat traktowa³ jak prywatny folwark i wielokrotnie informowa³em wojewodê o przypadkach naruszenia przez niego prawa - stwierdzi³ Szaton. Doda³, ¿e je¿eli Eugeniusz M. nie zostanie aresztowany, to na ¶rodowej sesji bêdzie domaga³ siê od niego wyja¶nieñ na temat prokuratorskich zarzutów.

- Jego zatrzymanie to wstyd dla wszystkich mieszkañców, powinien siê z tego wyt³umaczyæ - mówi Szaton. I jak twierdzi, nie wyobra¿a sobie sytuacji, kiedy prezydent bêdzie rz±dzi³ miastem zza krat aresztu.

Nad Eugeniuszem M. od d³u¿szego czasu zbiera³y siê ciemne chmury. Kilka miesiêcy temu Zygmunt £ukaszczyk, wojewoda ¶l±ski poinformowa³ premiera Donalda Tuska o przypadkach naruszenia prawa przez prezydenta ¦wiêtoch³owic. Wojewoda zarzuci³ mu m.in. powo³ywanie na stanowiska kierownicze osób, które prowadz± w³asn± dzia³alno¶æ gospodarcz±. Prezydent przez 70 dni zwleka³ te¿ z wydrukowaniem uchwa³y bud¿etowej, bo mia³ w±tpliwo¶ci czy zosta³a ona uchwalona zgodnie z prawem.

By³y prezydent Zabrza wkrêcony w spiralê d³ugów i podejrzany o zabójstwo prawnika



Podziel siê

  • 103 komentarze
  • Kup licencjê
  • Ocena:

    • s³abe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 g³osy