Pyrzowice rezygnują z budowy wielopoziomowych parkingów
20.01.2010
, aktualizacja: 20.01.2010 12:15
Powód? Jak grzyby po deszczu wyrastają prywatne parkingi, gdzie godzina postoju jest trzy razy tańsza niż na lotnisku. - Musimy się z tym pogodzić - deklarują władze portu
ZOBACZ TAKŻE
- Katowice bez barier. Wygrało lotnisko w Pyrzowicach (02-02-10, 20:54)
- Pyrzowice: Wyrzuć rodzinę i rusz z kopyta (01-02-10, 12:52)
- W drodze do Pyrzowic najlepiej licz na siebie (18-01-10, 15:50)
- Prywatny inwestor w porcie w Pyrzowicach mile widziany (13-11-09, 12:27)
- Październik na lotnisku w Pyrzowicach na plusie (05-11-09, 14:01)
- Pyrzowice mają problem z pasażerami gubiącymi bagaż (10-01-10, 10:14)
Gdy dwa lata temu na placach, podwórkach i gospodarstwach wokół Pyrzowic zaczęły powstawać prywatne parkingi, Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze nie było tym zachwycone. Tadeusz Czapla, który razem z zięciem i żoną wyburzył stare silosy, utwardził plac i stworzył pierwszy prywatny parking w okolicy, pamięta, że nie mógł opędzić się od kontroli. Nadzór budowlany, sanepid, straż pożarna. Gdy jedni kontrolerzy wychodzili, drudzy czekali już za drzwiami. - To był zmasowany atak - wspomina pan Tadeusz.
Ale parking przetrwał i fali nie dało się już zatrzymać. Jak grzyby po deszczu wokół lotniska zaczęły powstawać kolejne miejsca postojowe. Nawet właściciele gospodarstw oddalonych o kilka kilometrów zaczęli utwardzać każdy kawałek wolnej ziemi. Efekt? Dziś na prywatnych parkingach jest już około dwóch tysięcy miejsc, czyli tyle, ile na samym lotnisku. Doba postoju u nich kosztuje 15 zł, podczas gdy na lotnisku trzeba zapłacić 50 zł (tydzień: odpowiednio 50 i 200 zł).
Wygląda na to, że władze lotniska skapitulowały już przed tymi konkurentami. Artur Tomasik, prezes GTL-u, przyznał, że port rezygnuje z planów budowy wielopoziomowych parkingów, które miały stanąć obok terminali pasażerskich. Po pierwsze są bardzo drogie, po drugie - niepotrzebne. - Razem z parkingami należącymi do mieszkańców mamy już ponad 4 tysiące miejsc. Przy obecnym ruchu pasażerskim to w zupełności wystarczy - przekonuje prezes Tomasik.
Na obniżenie cen na lotniskowym parkingu, niestety, nie ma szans.- Nasze ceny skalkulowane są na optymalnym poziomie -wyjaśnia prezes GTL-u.
Właściciele parkingów cieszą się z tych wiadomości. Według Tadeusza Czapli lotnisko już dawno powinno zdecydować się na taki krok. - Prawdę mówiąc, nie miało innego wyjścia, jak zaakceptowanie konkurencji, bo zawsze będzie mieć wyższe koszty niż my - mówi Czapla i wyjaśnia, że prowadzi parking z żoną i zięciem. Oczywiście muszą się sporo nabiegać, ale oszczędzają na tej całej administracji, która jest na lotnisku. Prowadzenie parkingu traktuje jako okazję do wyrównania rachunków krzywd. - Bo proszę pana, do tej pory z lotniskiem mieliśmy tylko same kłopoty: hałas, zagarnięte pola uprawne, a jak było jeszcze wojsko, to i zamykane co jakiś czas drogi. Teraz możemy przynajmniej na tym lotnisku trochę zarobić - mówi pan Tadeusz.
Mimo rezygnacji z budowy nowego parkingu na zawieszenie broni między lotniskiem a okolicznymi mieszkańcami się nie zanosi. GTL nie we wszystkim zamierza iść gospodarzom na rękę, przekonali się o tym np. ci, którzy odwożą swoich klientów busami. Nie muszą płacić za wjazd na teren lotniska, o ile wyjadą najpóźniej po pięciu minutach, ale w tak krótkim czasie przecież trudno jest się wypakować z bagażami. Z tego powodu między właścicielami parkingów a GTL-em narasta konflikt. Ci pierwsi mówią o celowej złośliwości. - Powinni wprowadzić jakieś karnety, a nie robić taki cyrk, będziemy się tego domagać - zapowiadają mieszkańcy.
Ale parking przetrwał i fali nie dało się już zatrzymać. Jak grzyby po deszczu wokół lotniska zaczęły powstawać kolejne miejsca postojowe. Nawet właściciele gospodarstw oddalonych o kilka kilometrów zaczęli utwardzać każdy kawałek wolnej ziemi. Efekt? Dziś na prywatnych parkingach jest już około dwóch tysięcy miejsc, czyli tyle, ile na samym lotnisku. Doba postoju u nich kosztuje 15 zł, podczas gdy na lotnisku trzeba zapłacić 50 zł (tydzień: odpowiednio 50 i 200 zł).
Wygląda na to, że władze lotniska skapitulowały już przed tymi konkurentami. Artur Tomasik, prezes GTL-u, przyznał, że port rezygnuje z planów budowy wielopoziomowych parkingów, które miały stanąć obok terminali pasażerskich. Po pierwsze są bardzo drogie, po drugie - niepotrzebne. - Razem z parkingami należącymi do mieszkańców mamy już ponad 4 tysiące miejsc. Przy obecnym ruchu pasażerskim to w zupełności wystarczy - przekonuje prezes Tomasik.
Na obniżenie cen na lotniskowym parkingu, niestety, nie ma szans.- Nasze ceny skalkulowane są na optymalnym poziomie -wyjaśnia prezes GTL-u.
Właściciele parkingów cieszą się z tych wiadomości. Według Tadeusza Czapli lotnisko już dawno powinno zdecydować się na taki krok. - Prawdę mówiąc, nie miało innego wyjścia, jak zaakceptowanie konkurencji, bo zawsze będzie mieć wyższe koszty niż my - mówi Czapla i wyjaśnia, że prowadzi parking z żoną i zięciem. Oczywiście muszą się sporo nabiegać, ale oszczędzają na tej całej administracji, która jest na lotnisku. Prowadzenie parkingu traktuje jako okazję do wyrównania rachunków krzywd. - Bo proszę pana, do tej pory z lotniskiem mieliśmy tylko same kłopoty: hałas, zagarnięte pola uprawne, a jak było jeszcze wojsko, to i zamykane co jakiś czas drogi. Teraz możemy przynajmniej na tym lotnisku trochę zarobić - mówi pan Tadeusz.
Mimo rezygnacji z budowy nowego parkingu na zawieszenie broni między lotniskiem a okolicznymi mieszkańcami się nie zanosi. GTL nie we wszystkim zamierza iść gospodarzom na rękę, przekonali się o tym np. ci, którzy odwożą swoich klientów busami. Nie muszą płacić za wjazd na teren lotniska, o ile wyjadą najpóźniej po pięciu minutach, ale w tak krótkim czasie przecież trudno jest się wypakować z bagażami. Z tego powodu między właścicielami parkingów a GTL-em narasta konflikt. Ci pierwsi mówią o celowej złośliwości. - Powinni wprowadzić jakieś karnety, a nie robić taki cyrk, będziemy się tego domagać - zapowiadają mieszkańcy.
- 24 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Pyrzowice rezygnują z budowy wielopoziomowych p...
extraschaf
20.01.10, 14:27
Następnym krokiem będą: terminal 3 w stodole, hotel**** w silosie darmowytransport furmanka-shuttle i nowe, niezwykle tanie linie lotnicze z Burkina Faso.»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


