Pacjenci napisali 7 tysięcy recept do minister zdrowia
2010-01-14
, aktualizacja: 14.01.2010 17:37
Farmaceuci są przekonani, że kolejki w aptekach mogłyby być krótsze, gdyby lekarze wypisywali recepty staranniej
Pacjenci ze Śląska napisali do minister zdrowia Ewy Kopacz 7 tysięcy listów-recept. Poprosili, by nie obciążała chorych odpowiedzialnością za lekarskie błędy.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Pielęgniarki szykują pozwy za niewypłacone podwyżki (01-02-10, 14:47)
- Córka dawcy przekonuje rówieśników do transplantacji (26-01-10, 21:55)
- Przeszczepów za mało, bo szpitale nie zgłaszają dawców (25-01-10, 22:00)
- NFZ nie chce płacić za karmienie obłożnie chorych (22-01-10, 13:19)
- Wiceminister atakuje szefa śląskich aptekarzy (08-10-09, 21:42)
- Bunt. Aptekarze mają dosyć niechlujnych lekarzy (28-09-09, 21:19)
Chodzi o to, że jeśli na recepcie brakuje np. adresu pacjenta albo numeru PESEL, a także wtedy, gdy nazwa leku lub jego dawka jest niewyraźnie zapisana, Narodowy Fundusz Zdrowia odmawia aptece refundacji, a w przypadku zrealizowanej recepty żąda zwrotu pieniędzy.
Kilkadziesiąt aptek w Polsce stanęło z tego powodu na skraju bankructwa, dlatego zdarza się, że wystraszeni aptekarze odsyłają teraz pacjentów do lekarza albo proponują im wykup leków bez żadnej zniżki. Problem w tym, że jest to sprzeczne z ustawą zdrowotną, bo ona gwarantuje pacjentom refundację leków.
Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia nie widzieli jednak problemu i w przygotowywanym właśnie rozporządzeniu zapisali, że aptekarze mogą żądać od chorych 100 proc. wartości leku, jeśli recepta jest źle wypisana.
W odpowiedzi Śląska Izba Aptekarska zorganizowała akcję wypisywania czytelnych recept dla samej minister zdrowia. - Wypisało je 7 tysięcy pacjentów. Wkrótce wyślemy je pani minister, a wiadomość o tym także do premiera Donalda Tuska. Mamy nadzieję, że dzięki temu nowe rozporządzenie nie wejdzie w życie w tym kształcie. A przeciwnie, resort w końcu postanowi zmusić lekarzy do większej staranności - wyjaśnia Stanisław Piechula, szef ŚIA.
Nie uważa akcji za sukces. - Wielu aptekarzy nie powiesiło plakatów z receptami w swoich aptekach, bo chociaż popierali naszą akcję, obawiali się konsekwencji protestu - mówi Piechula.
On sam spotkał się z ostrą krytyką ze strony wiceministra Marka Twardowskiego, który zablokował wejście szefa ŚIA do Rady Konsultacyjnej działającej przy Agencji Oceny Technologii Medycznych.
Kilkadziesiąt aptek w Polsce stanęło z tego powodu na skraju bankructwa, dlatego zdarza się, że wystraszeni aptekarze odsyłają teraz pacjentów do lekarza albo proponują im wykup leków bez żadnej zniżki. Problem w tym, że jest to sprzeczne z ustawą zdrowotną, bo ona gwarantuje pacjentom refundację leków.
Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia nie widzieli jednak problemu i w przygotowywanym właśnie rozporządzeniu zapisali, że aptekarze mogą żądać od chorych 100 proc. wartości leku, jeśli recepta jest źle wypisana.
W odpowiedzi Śląska Izba Aptekarska zorganizowała akcję wypisywania czytelnych recept dla samej minister zdrowia. - Wypisało je 7 tysięcy pacjentów. Wkrótce wyślemy je pani minister, a wiadomość o tym także do premiera Donalda Tuska. Mamy nadzieję, że dzięki temu nowe rozporządzenie nie wejdzie w życie w tym kształcie. A przeciwnie, resort w końcu postanowi zmusić lekarzy do większej staranności - wyjaśnia Stanisław Piechula, szef ŚIA.
Nie uważa akcji za sukces. - Wielu aptekarzy nie powiesiło plakatów z receptami w swoich aptekach, bo chociaż popierali naszą akcję, obawiali się konsekwencji protestu - mówi Piechula.
On sam spotkał się z ostrą krytyką ze strony wiceministra Marka Twardowskiego, który zablokował wejście szefa ŚIA do Rady Konsultacyjnej działającej przy Agencji Oceny Technologii Medycznych.
Przeczytaj: Dla kogo te strategie: dla szpitali czy psu na budę?
- 16 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Re: Pacjenci napisali 7 tysięcy recept do ministe
polsz
14.01.10, 08:41
urzędnicy łamią prawo. Jeśli lek jest tylko z przepisu lekarza i jestrefinansowany to aptekarz może go wydać tylko i wyłącznie na podstawie recepty aministerstwo musi go zrefinansować. Jeśli»
-
Pacjenci napisali 7 tysięcy recept do minister ...
anna22290
14.01.10, 15:26
Polska to umieralnia europy ,skandal jeden po drugim a biedni moi rodacy trzymani sa w szponach wspanialej pani minister i jej doradcow ktorym najlepiej wychodziloby zalozenie olbrzymiej »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

odtwórz