W Sosnowcu Gierek jest sposobem na polityczny sukces

Przemysław Jedlecki
2010-01-07 , aktualizacja: 08.01.2010 09:43
A A A Drukuj
Leonid Breżniew (szef partii komunistycznej w Związku Radzieckim) i Edward Gierek Leonid Breżniew (szef partii komunistycznej w Związku Radzieckim) i Edward Gierek
Piotr Dudała, działacz sosnowieckiej Platformy Obywatelskiej chce, by rada miejska odebrała Edwardowi Gierkowi tytuł honorowego obywatela miasta. Ciekawe, dlaczego nie zgłosił tego pomysłu wtedy, gdy jego partia z lewicą współrządziła Sosnowcem? - pisze Przemysław Jedlecki.
Nie czuję sentymentu do Gierka i czasów, które uosabiał, ale apelu Dudały nie popieram. Jest on, moim zdaniem, równie absurdalny, jak ten zgłoszony przed dwoma laty przez grupę lewicowych polityków, którym zależało na wpisaniu nazwiska byłego I sekretarza KC PZPR do strategii promocyjnej miasta. "Ocalmy od zapomnienia ślady życia i działań tego wybitnego sosnowiczanina, wielkiego Polaka, Męża Stanu" - wzywali obrońcy Gierka, a na poparcie swojej propozycji napisali np., że Gierek kochał zadymione Zagłębie.

Dudała swój wniosek podparł opinią Instytutu Pamięci Narodowej, który - w odpowiedzi na jego pytanie - stwierdził m.in. że Gierek był wielkim przyjacielem Związku Radzieckiego i rządzącej nim komunistycznej partii, niezachwianym marksistą-leninistą oraz internacjonalistą. Czyżby Dudała sam tego dotąd nie wiedział? A może mu to nie przeszkadzało, skoro swojego wniosku nie zgłosił wtedy, gdy jego partia razem z lewicą współrządziła Sosnowcem?

Tak czy inaczej w radzie miejskiej na przyjęcie wniosku Dudały się nie zanosi. Ponoć leży na dnie szuflady w biurku przewodniczącego, a Arkadiusz Chęciński, szef sosnowieckiej PO ogłosił, że jego partia z pomysłem odebrania Gierkowi honorowego obywatelstwa nie ma nic wspólnego i że wszystko jest samodzielną inicjatywą Dudały. Jeszcze ostrzej, czego można było się spodziewać, zaoponowała lewica. Kilku jej radnych nazwało inicjatywę Dudały "prawicowym oszołomstwem i fałszowaniem historii", a działacze młodzieżówki SLD okrzyknęli członków sosnowieckiej PO hipokrytami i poprosili "wszystkich świadomych Sosnowiczan" o poparcie swojego protestu.

Dudała zdaje się tym wszystkim nie przejmować, bo sam rozesłał mailem cytat z internetowej dyskusji, w której został zwyzywany. Wygląda na to, że cel już osiągnął - wiele osób w Sosnowcu bez wrzawy wokół Gierka chyba nawet o istnieniu Dudały by nie wiedziało. Teraz wprawdzie dla niektórych będzie symbolem oszołomstwa, ale dla innych bohaterem.

Także inni sosnowieccy politycy są zapewne wdzięczni Dudale za jego inicjatywę. Na krytykowaniu Gierka albo na wynoszeniu go pod niebiosa łatwo będzie im zyskać popularność, a przecież zbliżają się wybory. Dudała rozpalił ognisko, przy którym każdy będzie chciał upiec własną pieczeń.

Przeczytaj: Upadek katowickiej kopalni mandatów



Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów