Rząd daje zielone światło tylko dla metropolii Silesia

Przemysław Jedlecki
2010-01-03 , aktualizacja: 03.01.2010 23:47
A A A Drukuj
Projekty ustaw o metropoliach wylądowały w koszu na śmieci. Wydawało się, że nasz region może już przestać myśleć o stworzeniu supermiasta. Nadzieję daje jednak rząd, godząc się na specjalną ustawę, dzięki której tylko miasta Górnego Śląska i Zagłębia będą mogły utworzyć metropolię.
Metropolia Silesia
Metropolia Silesia
14 największych miast naszego regionu tworzy dzisiaj Górnośląski Związek Metropolitalny. Do metropolii wciąż jednak daleko, a hasło prezydenta Rudy Śląskiej sprzed trzech lat, że już powstało tu jedno wielkie miasto, pozostaje sloganem. Gdy np. miasta miały solidarnie zainwestować w Tramwaje Śląskie, Ruda Śląska od razu wycofała się z pomysłu, a za jej przykładem poszły Świętochłowice. Swoje żale pod adresem GZM-u wylali też ostatnio bytomscy radni. Zwrócili uwagę, że związek pełni właściwie rolę firmy public relations i dopóki nie powstanie ustawa metropolitalna, o prawdziwej metropolii nie może być mowy. Mają sporo racji.

GZM to dziś zwykły związek komunalny (tak jak np. Komunikacyjny Związek Komunalny GOP). Utrzymuje się z niewielkich składek, które do wspólnej kasy wpłacają poszczególne miasta. To zbyt mała suma, by GZM mógł zaplanować poważne wspólne inwestycje. Miasta nie zdecydowały się też przekazać związkowi żadnego ze swoich zadań.

Wyjściem z tej sytuacji może być ustawa metropolitalna, która z jednej strony wyznaczy metropolii zadania, a z drugiej zapewni konkretne pieniądze. Rząd Donalda Tuska już dawno obiecywał ustawę, dzięki której w Polsce miało powstać kilkanaście metropolii. Powstało co prawda kilka projektów, ale wszystkie wylądowały w koszu na śmieci.

Śląsk się nie poddał. W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych od kilku miesięcy trwały dyskusje o przyszłości metropolii Silesia. W grudniu kilku posłów z regionu (m.in. szef śląskiej PO Tomasz Tomczykiewicz i Grzegorz Dolniak, poseł z Będzina) spotkało się z wiceministrem Tomaszem Siemoniakiem. Ustalili, że powstanie specjalna ustawa wyłącznie dla miast Górnego Śląska i Zagłębia. Projekt zostanie przygotowany w Katowicach pod okiem wojewody śląskiego, prezydenta Katowic i śląskich prawników.

- Rozmawiałem już o tym z szefem MSWiA. Jest polityczne przyzwolenie na specjalną ustawę dla naszych miast. Jeżeli chcemy, żeby metropolia się rozwijała, musimy ją wzmocnić. Metropolia musi mieć więcej władzy i pieniędzy. Może się to stać kosztem pozycji prezydentów poszczególnych miast, ale to działanie konieczne - mówi Piotr Uszok, prezydent Katowic i szef GZM-u. Ustawa ma zapewnić metropolii stały udział w podatkach, które dziś trafiają do kas poszczególnych miast.

Projekt ustawy wniesie do Sejmu klub Platformy Obywatelskiej. Żeby metropolia działała zgodnie z konstytucją, miasta naszego regionu utworzą jeden ogromny powiat. - Sprawdzimy, co miasta mogą robić wspólnie, i te zadania zapiszemy w obowiązkach dla superpowiatu. Tak to mniej więcej będzie wyglądało od strony prawnej - mówi osoba zaangażowana w projekt. Wiele zadań zostanie jednak w miastach, żeby nie komplikować ludziom życia. Samochody tak jak dotąd nadal będziemy rejestrować w urzędach miejskich, tak samo zresztą jak pozwolenia na budowę. W magistratach będziemy też odbierać np. prawa jazdy.

Czym w takim razie zajmie się superpowiat, czyli metropolia? Zdaniem prezydenta Katowic w pierwszej kolejności musi przejąć zarządzaniem drogami krajowymi w miastach, Drogową Trasą Średnicową, może niektórymi dawnymi drogami wojewódzkimi, a także zająć się gospodarką odpadami, w tym budową spalarni śmieci. - Nie chciałbym, żeby metropolia przejęła miejskie szpitale i szkoły. To wywołałoby tylko biurokratyczne zamieszanie i protesty, gdyby się okazało, że jakąś placówkę trzeba zamknąć. Miasta mogą sobie z tym radzić same - mówi Uszok.

Chciałby też, by radę metropolii tworzyli prezydenci miast. Śląscy posłowie tymczasem nie wykluczają bezpośrednich wyborów prezydenta metropolii. Radę metropolii wybieralibyśmy wtedy tak samo jak miejskich radnych.

Marek Wójcik, poseł PO z Katowic, cieszy się z poparcia Uszoka dla planowanej ustawy. - Wierzę, że pomoże przełamać możliwy opór części samorządowców. Zdecydowaliśmy się na specustawę dla naszego regionu, ponieważ próby stworzenia uregulowań prawnych dla wszystkich metropolii nie powiodły się - mówi Wójcik. - Nie było na co czekać.

Podziel się

  • 55 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    37 głosów