Trzylatek lobbuje za wynalezieniem kinazy
2010-01-03
, aktualizacja: 03.01.2010 19:50
Michał z proboszczem, Michał ze strażakami, z komendantem policji, "Lalą" z Myslovitz... Kalendarz na 2011 rok to będzie opowieść o małym chłopcu, który całe swoje krótkie życie spędzi w placówce, bo jest śmiertelnie chory.
ZOBACZ TAKŻE
- Michał dorośnie i zaraz umrze, dlatego nikt go nie chce (15-11-09, 09:20)
Sesja zdjęciowa już się rozpoczęła. Trzyletni chłopiec fotografował się z komendantami straży pożarnej z województwa i swojego miasta. Mieszka w Mysłowicach, więc w kalendarzu nie może zabraknąć zdjęcia z Myslovitz. Pozować zgodził się perkusista zespołu Wojtek "Lala" Kuderski. Na grudzień zaplanowano zdjęcie z proboszczem przed szopką w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej. To parafia mysłowickiego domu dziecka, domu Michała od urodzenia do śmierci.
Chłopiec jest mały i śliczny, z wyglądu najlepszy kandydat do adopcji, ale nikt go nie chce z powodu choroby. Najpierw odrzuciła go własna matka i już trzeci rok bez skutku poszukuje się dla niego nowej rodziny.
Urodził się z niedoborem kinazy glicerolowej, enzymu odpowiedzialnego za przyswajanie tłuszczu zwierzęcego. Odpowiednio skomponowane posiłki trzeba mu podawać o określonych porach, co trzy godziny - pierwszy o godz. 5, ostatni o godz. 23. Jednak to nie uciążliwość diety jest najgorsza. Niedobór kinazy w prosty i szybki sposób doprowadzi u Michała do dystrofii Duchenne'a, czyli najcięższego przypadku zaniku mięśni. Dzieci takie jak on w wieku 12 lat przestają chodzić i ledwo wkroczą w dorosłość, umierają. Kandydatów na rodziców odstrasza ten wyrok śmierci. Tymczasem do Michała wkrótce dołączy młodszy brat, który niedawno się urodził. Maćkowi postawiono taką samą diagnozę.
Sesja ze strażakami trwała trzy godziny: Michał na wozie, Michał przy zwyżce, w specjalnie skrojonym mundurze. Komendant śląskiej policji pewnie zabierze go do swojej komendy, z piłkarzem Wojciechem Grzybem pewnie pojedzie na stadion Ruchu Chorzów. Kalendarz to dla Michała zabawa, nic więcej. Nie pomoże mu w znalezieniu mamy, tak jak nie pomogły prasa i telewizja. Ale być może przyda się innym dzieciom. - Niedobór kinazy to rzadko diagnozowana choroba. Nasz kalendarz ma pokazywać, że taka choroba istnieje. To lobbing za tym, żeby ktoś się nią zajął i wynalazł enzym kinazy, tak jak wynaleziono insulinę - mówi Krystyna Wolwiak, dyrektorka mysłowickiego domu dziecka.
Kalendarz z Michałem na 2011 rok w wersji wiszącej i na biurko będzie w sprzedaży od września.
Chłopiec jest mały i śliczny, z wyglądu najlepszy kandydat do adopcji, ale nikt go nie chce z powodu choroby. Najpierw odrzuciła go własna matka i już trzeci rok bez skutku poszukuje się dla niego nowej rodziny.
Urodził się z niedoborem kinazy glicerolowej, enzymu odpowiedzialnego za przyswajanie tłuszczu zwierzęcego. Odpowiednio skomponowane posiłki trzeba mu podawać o określonych porach, co trzy godziny - pierwszy o godz. 5, ostatni o godz. 23. Jednak to nie uciążliwość diety jest najgorsza. Niedobór kinazy w prosty i szybki sposób doprowadzi u Michała do dystrofii Duchenne'a, czyli najcięższego przypadku zaniku mięśni. Dzieci takie jak on w wieku 12 lat przestają chodzić i ledwo wkroczą w dorosłość, umierają. Kandydatów na rodziców odstrasza ten wyrok śmierci. Tymczasem do Michała wkrótce dołączy młodszy brat, który niedawno się urodził. Maćkowi postawiono taką samą diagnozę.
Sesja ze strażakami trwała trzy godziny: Michał na wozie, Michał przy zwyżce, w specjalnie skrojonym mundurze. Komendant śląskiej policji pewnie zabierze go do swojej komendy, z piłkarzem Wojciechem Grzybem pewnie pojedzie na stadion Ruchu Chorzów. Kalendarz to dla Michała zabawa, nic więcej. Nie pomoże mu w znalezieniu mamy, tak jak nie pomogły prasa i telewizja. Ale być może przyda się innym dzieciom. - Niedobór kinazy to rzadko diagnozowana choroba. Nasz kalendarz ma pokazywać, że taka choroba istnieje. To lobbing za tym, żeby ktoś się nią zajął i wynalazł enzym kinazy, tak jak wynaleziono insulinę - mówi Krystyna Wolwiak, dyrektorka mysłowickiego domu dziecka.
Kalendarz z Michałem na 2011 rok w wersji wiszącej i na biurko będzie w sprzedaży od września.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Re: Trzylatek lobbuje za wynalezieniem kinazy
dyngos
04.01.10, 11:28
Żal mi tej matki»
-
Trzylatek lobbuje za wynalezieniem kinazy
anna-2010
24.02.10, 21:41
Widziałam materiał o Michałku w Wiadomościach. Mam nadzieję, że apel p.dyrektor pomoże znaleźć dla niego Dom.»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter



