Pochwalimy się sztuką w kopalni? Niemcy nas ubiegli
2010-01-01
, aktualizacja: 01.01.2010 19:04
W Zagłębiu Ruhry odliczają dni do inauguracji obchodów Europejskiej Stolicy Kultury. Przez cały rok nasz niemiecki "kuzyn" będzie chwalił się dawnymi kopalniami i halami przemysłowymi, które dziś są galeriami, muzeami i salami koncertowymi. Dla Katowic to zła wiadomość.
ZOBACZ TAKŻE
- Poszukają podobieństw między Śląskiem a Zagłębiem Ruhry (08-09-10, 15:13)
- Świetny teatr od 6 lat prosi władze Katowic o lokal (05-02-10, 11:09)
- Marek Zieliński wrócił do gry o tytuł Stolicy Kultury (21-01-10, 21:26)
- Nie zapraszamy gwiazd, bo po nich nic nie zostaje (17-01-10, 21:45)
- Komedia z reklamą. Katowice zmarnowały promocję (11-01-10, 19:53)
- Katowice: Tu się tworzy i rezygnuje. Co będzie dalej? (07-01-10, 22:34)
- Jest plan dla Katowic: Almodóvar, Greenway, Trier (06-01-10, 21:56)
- Prezydent Katowic do rady: Tu się tworzy i koniec (03-01-10, 19:54)
- Pierwszy zgrzyt: "Tu się tworzy" czy "Miasto ogrodów"? (14-12-09, 20:55)
- "Katowice. Tu się tworzy!". Miasto wybrało też logo (10-12-09, 18:58)
- Mamy program: "Katowice, miasto ogrodów" (14-11-09, 13:00)
Śląscy twórcy i menedżerowie kultury, którzy walczą o to, żeby Katowice za sześć lat zostały Europejską Stolicą Kultury, od początku powołują się na przykład Zagłębia Ruhry. - Nie jesteśmy w niczym gorsi. Też mamy kopalnie i huty, które szczęśliwie przeszły zawieruchę przemysłowego upadku i powoli zmieniają swoje funkcje na kulturalne czy usługowe. Dlaczego nam ma się nie udać? - dodają sobie animuszu.
Być może mają sporo racji. Problem w tym, że cała Europa w najbliższych miesiącach zobaczy to, co Katowice chciałyby pokazać dopiero za sześć lat. Inauguracja Ruhr 2010 odbędzie się we wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO zabytkowej kopalni Zollverein. Na kolejne miesiące przygotowano cykl festiwali, koncertów i pikników. Stare kopalnie, koksownie, ulice i place 53 miast zapełnią artyści, chóry i teatralne trupy z całego świata. W maju niebo nad Ruhrą rozbłyśnie 400 olbrzymimi żółtymi balonami, które będą unosiły się nad miejscami, gdzie kiedyś stały kopalniane szyby. Latem na głównej arterii komunikacyjnej regionu, autostradzie A40, nie będzie ani jednego samochodu, lecz 20 tys. stolików, przy których zasiądą mieszkańcy. A dawny dortmundzki browar, zamiast warzyć piwo, zostanie zmieniony w centrum kreatywności.
Wszystkim imprezom w Zagłębiu Ruhry przewodzi hasło "Zmiana przez kulturę. Kultura przez zmianę". Proste i chwytliwe, na dodatek jasno podsumowuje niemiecki pomysł na ESK. Skończył się przemysł, stawiamy na kulturę. I to bez kompleksów, że fabryczna hala nie jest wystarczająco dobrym miejscem, żeby ją uprawiać.
Tu wracamy do katowickich starań o ESK, które na razie są w powijakach. Wciąż trwają kłótnie o skład rady programowej i hasło projektu. I wciąż jak mantra pada magiczne słowo-wytrych o nowej przestrzeni kultury na pokopalnianych terenach.
Jednak teraz, gdy jedną z Europejskich Stolic Kultury jest Zagłębie Ruhry, to już nie wystarczy. Tak naprawdę to, że walka Katowic o ESK zbiegła się w czasie z Ruhr 2010, to dla nas niezbyt dobra wiadomość. Przez cały rok Europa będzie z zaciekawieniem śledziła festiwale i wydarzenie w miastach Zagłębia Ruhry. Nasza formuła opierająca się na tym samym założeniu "dawniej kopalnia, dziś miejsce sztuki" nikogo już nie zaskoczy.
Niemieckie doświadczenia powinniśmy traktować jak inspirację. Ale taką, która zmusza nas do zawieszenia wyżej poprzeczki. Teraz musimy znaleźć własny pomysł i formułę na ESK. Na pewno powinna opierać się na poprzemysłowym dziedzictwie, bo to nasz największy atut, ale nie przez proste kalkowanie niemieckich pomysłów.
Być może mają sporo racji. Problem w tym, że cała Europa w najbliższych miesiącach zobaczy to, co Katowice chciałyby pokazać dopiero za sześć lat. Inauguracja Ruhr 2010 odbędzie się we wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO zabytkowej kopalni Zollverein. Na kolejne miesiące przygotowano cykl festiwali, koncertów i pikników. Stare kopalnie, koksownie, ulice i place 53 miast zapełnią artyści, chóry i teatralne trupy z całego świata. W maju niebo nad Ruhrą rozbłyśnie 400 olbrzymimi żółtymi balonami, które będą unosiły się nad miejscami, gdzie kiedyś stały kopalniane szyby. Latem na głównej arterii komunikacyjnej regionu, autostradzie A40, nie będzie ani jednego samochodu, lecz 20 tys. stolików, przy których zasiądą mieszkańcy. A dawny dortmundzki browar, zamiast warzyć piwo, zostanie zmieniony w centrum kreatywności.
Wszystkim imprezom w Zagłębiu Ruhry przewodzi hasło "Zmiana przez kulturę. Kultura przez zmianę". Proste i chwytliwe, na dodatek jasno podsumowuje niemiecki pomysł na ESK. Skończył się przemysł, stawiamy na kulturę. I to bez kompleksów, że fabryczna hala nie jest wystarczająco dobrym miejscem, żeby ją uprawiać.
Tu wracamy do katowickich starań o ESK, które na razie są w powijakach. Wciąż trwają kłótnie o skład rady programowej i hasło projektu. I wciąż jak mantra pada magiczne słowo-wytrych o nowej przestrzeni kultury na pokopalnianych terenach.
Jednak teraz, gdy jedną z Europejskich Stolic Kultury jest Zagłębie Ruhry, to już nie wystarczy. Tak naprawdę to, że walka Katowic o ESK zbiegła się w czasie z Ruhr 2010, to dla nas niezbyt dobra wiadomość. Przez cały rok Europa będzie z zaciekawieniem śledziła festiwale i wydarzenie w miastach Zagłębia Ruhry. Nasza formuła opierająca się na tym samym założeniu "dawniej kopalnia, dziś miejsce sztuki" nikogo już nie zaskoczy.
Niemieckie doświadczenia powinniśmy traktować jak inspirację. Ale taką, która zmusza nas do zawieszenia wyżej poprzeczki. Teraz musimy znaleźć własny pomysł i formułę na ESK. Na pewno powinna opierać się na poprzemysłowym dziedzictwie, bo to nasz największy atut, ale nie przez proste kalkowanie niemieckich pomysłów.
Polecamy: Pierwszy zgrzyt: "Tu się tworzy" czy "Miasto ogrodów"?
- 31 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
26 głosów
-
Pochwalimy się sztuką w kopalni? Niemcy nas ubi...
uii
01.01.10, 20:26
Ja bym widzial raczej Panie Jacku Katowice jako miasto gdzie ambitni mlodzi ludzie moga znalezc prace i nie musza wyjedzac do Warszawy albo Niemiec w poszukiwaniu godnego zycia. Czy akurat »
-
Re: Pochwalimy się sztuką w kopalni? Niemcy nas u
nostromo8
01.01.10, 22:29
Też tak uważam - najważniejsza jest gospodarka. Jeśli będą inwestorzy i sensowna praca, na kulturę też znajdą się pieniądze. Na razie jest tu tylko praca dla górników, a oni raczej nie będą »
-
Re: Niemcy nas ubiegli
chrisraf
12.01.10, 09:48
Jak nie urok to srczka!I co, Soltys wystapi o odszkodowanie do Niemcow?Glückauf!»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




