Notatki blogerek ze szpitala trafią do podręcznika

Magdalena Warchala
2009-12-21 , aktualizacja: 22.12.2009 09:32
A A A Drukuj
Daria chorowała na raka, ale się nie poddawała, wraz z koleżankami prowadziła bloga Fot. Dominik Gajda / Agencja Gaz Daria chorowała na raka, ale się nie poddawała, wraz z koleżankami prowadziła bloga
Chociaż Patrycja i Dominika, dwie nastoletnie autorki bloga D-D-P, nie żyją, a Daria straciła zapał do blogowania, ich notatki, dokumentujące pełne nadziei zmagania z chorobą, nie pójdą w niepamięć. W przyszłym roku zostaną wydane w podręczniku do gimnazjum.

Nastolatkom zabrakło słów: Historia bloga Darii, Patrycji i Dominiki



Daria z Rybnika, Patrycja z Jastrzębia-Zdroju i Dominika spod Strzelec Opolskich poznały się trzy lata temu na oddziale Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Miały wówczas 13, 14 i 16 lat i podobną diagnozę: rak. Mimo uciążliwych badań, bolesnych kroplówek i chemii nie traciły wiary, że wszystko będzie dobrze. Swoje zmagania z nawrotami choroby przyjaciółki opisywały w założonym przez siebie dzienniku www.d-d-p.blog.onet.pl, który wziął nazwę od pierwszych liter ich imion. Nie skarżyły się na swój los, wolały opisywać dyskoteki, wycieczki i imprezy, których nie odmawiały sobie, gdy tylko poczuły się lepiej.

Internetowy pamiętnik zyskał rzeszę czytelników, którzy wybrali go blogiem roku 2007 w kategorii Teen. Patrycja nie doczekała tego sukcesu. Zmarła przed ogłoszeniem wyników konkursu. Półtora roku później odeszła Dominika. Miesiąc po jej śmierci, w kwietniu tego roku, Daria pożegnała się z czytelnikami. "Nie mam siły pisać. Może kiedyś wrócę" - wystukała na klawiaturze.

Na blog natknęła się Teresa Marciszuk, redaktor naczelna wydawnictwa Stentor, która właśnie pisała podręcznik do języka polskiego "Jest tyle do powiedzenia". Postanowiła wykorzystać jego fragmenty w tomie do drugiej klasy gimnazjum, który ukaże się w przyszłym roku. Pojawią się w rozdziale pt. "Spotkanie z drugim", poświęconym roli nowych technologii w komunikowaniu międzyludzkim. - Notatki dziewcząt będą przykładem, że blogi to nie tylko radosna twórczość celebrytów. Można w nich poruszać naprawdę poważne problemy. Chcemy skłonić uczniów do dyskusji o nich - wyjaśnia Katarzyna Ziębik, redaktorka podręcznika.

Mariola Kostecka, dyrektorka rybnickiego Gimnazjum nr 10 im. Jana Pawła II, którego Daria jest absolwentką, jest dumna z wychowanki. Zapowiada, że na pewno sięgnie po podręcznik, myśli też o wykorzystaniu fragmentów bloga na godzinach wychowawczych. - Żyjąc z dnia na dzień młodzież często nie zdaje sobie sprawy, jaką walkę trzeba stoczyć, żeby wygrać życie. Zapiski Darii łatwiej dotrą do jej młodszych kolegów, niż innego rodzaju przekazy - zapewnia Kostecka.

- Trudno mi sobie wyobrazić, że gimnazjaliści będą czytać na lekcji to, co wspólnie pisałyśmy. To niesamowite, że coś, co robiłyśmy dla siebie samych, zostało tak docenione - mówi zaskoczona Daria, która jest już zdrowa i uczy się w V LO w Rybniku w klasie dziennikarskiej.

Zapowiada jednak, że D-D-P nie reaktywuje. - To zamknięty rozdział. Bez Dominiki i Patrycji ciągnięcie go nie ma sensu. Nie chcę wracać do wspomnień - mówi.

Nie oznacza to jednak, że rozstaje się z pisaniem. - Może kiedyś założę blog o zupełnie innej tematyce. Na razie piszę książkę o życiu niezupełnie zwykłej nastolatki. Myślę o opublikowaniu jej w internecie - wyjawia Daria.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    33 głosy