Osiemnastolatek znieważył policjantów, a ci go pobili?
2009-12-15
, aktualizacja: 15.12.2009 20:19
Kierowca z Będzina twierdzi, że widział, jak policjant w jadącym obok niego radiowozie okłada pięścią zatrzymanego 18-latka. - Wyjaśniamy tę sprawę - zapewnia rzecznik policji.
ZOBACZ TAKŻE
- Antyterroryści z "gangu policjantów" staną przed sądem (03-12-09, 10:54)
- 47-latek śmiertelnie pobił kolegę kulą inwalidzką (06-01-10, 14:34)
- Policjant założył gang, który wyłudzał odszkodowania (01-01-10, 18:26)
- Głodni i przemarznięci policjanci grożą buntem (28-12-09, 19:48)
- Policjant w TVP mówił o biciu zatrzymanych. Potrącił go radiowóz (12-11-09, 12:28)
- Policja pobiła pod szkołą? "Nie zgłaszał pretensji" (10-11-09, 12:22)
Będzin, sobotni wieczór. Oficer dyżurny komendy otrzymuje wezwanie o bijatyce na osiedlu Syberka. Wysyła tam patrol. Policjanci na miejscu spotykają grupę szarpiących się młodych mężczyzn. Najbardziej agresywny jest 18-latek. Wyrywa się kolegom, nie słucha próbującej go uspokoić matki i wyzywa funkcjonariuszy. Zakładają mu kajdanki i zabierają go na izbę wytrzeźwień.
Podczas podróży radiowozem mężczyzna ciągle jest agresywny, kopie i krzyczy. Ma 1,8 promila w wydychanym powietrzu. Pielęgniarze krępują go pasami i zamykają w pokoju dla agresywnych pacjentów.
W tym samym czasie do komendy dzwoni zbulwersowany kierowca, który przejeżdża przez centrum Będzina. - Widziałem, jak w radiowozie policjant okładał pięścią jakiegoś mężczyznę - zeznaje. Jego wersję potwierdza towarzysząca mu żona. Pobitym miał być 18-latek odwożony do izby wytrzeźwień.
Dyżurny zleca obdukcję. Zatrzymany mężczyzna ma otarcia naskórka na twarzy. - Wszczęliśmy postępowanie, które ma wyjaśnić, czy został pobity przez policjantów, a materiały w tej sprawie zostały wysłane do prokuratury - zapewnia rzecznik komendy.
Oprócz tego 18-latkowi przedstawiono zarzuty znieważenia umundurowanych funkcjonariuszy.
Podczas podróży radiowozem mężczyzna ciągle jest agresywny, kopie i krzyczy. Ma 1,8 promila w wydychanym powietrzu. Pielęgniarze krępują go pasami i zamykają w pokoju dla agresywnych pacjentów.
W tym samym czasie do komendy dzwoni zbulwersowany kierowca, który przejeżdża przez centrum Będzina. - Widziałem, jak w radiowozie policjant okładał pięścią jakiegoś mężczyznę - zeznaje. Jego wersję potwierdza towarzysząca mu żona. Pobitym miał być 18-latek odwożony do izby wytrzeźwień.
Dyżurny zleca obdukcję. Zatrzymany mężczyzna ma otarcia naskórka na twarzy. - Wszczęliśmy postępowanie, które ma wyjaśnić, czy został pobity przez policjantów, a materiały w tej sprawie zostały wysłane do prokuratury - zapewnia rzecznik komendy.
Oprócz tego 18-latkowi przedstawiono zarzuty znieważenia umundurowanych funkcjonariuszy.
Polecamy: Złodziej schował się w... lodówce. I nabawił się kataru
- 158 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Osiemnastolatek znieważył policjantów, a ci go ...
top80
16.12.09, 08:06
Ręce przy sobie. Każdy od każdego. Są paragrafy i je należy stosować, w każdymprzypadku»
-
Osiemnastolatek znieważył policjantów, a ci go ...
drasyr
16.12.09, 11:21
Wypowiedzi na forum to są opinie w przewadze pochodzące od kapturnikówpodobnych do tego osiemnastolatka. Dość tego chuligaństwa. Pałą i na dołek.»
-
Osiemnastolatek znieważył policjantów, a ci go ...
psi-arz
16.12.09, 14:18
Chuligan narozrabiał,no to dostał wpie...- i chwała mu za to.A po co dziennikarze i internauci robią z tego sensacje ?»




