Górnik pozował nago. Wybuchnie skandal?

Małgorzata Goślińska, Dariusz Kortko
2009-12-02 , aktualizacja: 03.12.2009 16:46
A A A Drukuj
W 2004 r. Magdalena pierwszy raz odwiedziła łaźnię kopalni Kleofas. Potem przez pięć lat tworzyła akty górników Fot. Grzegorz Celejewski / AG W 2004 r. Magdalena pierwszy raz odwiedziła łaźnię kopalni Kleofas. Potem przez pięć lat tworzyła akty górników
Czy nadzy górnicy zainteresują gości zaproszonych do teatru na uroczystą akademię barbórkową? Czy wzbudzą emocje? A może wybuchnie skandal!
W 2004 r. Magdalena pierwszy raz odwiedziła łaźnię kopalni Kleofas. Potem przez pięć lat tworzyła akty górników
Fot. Grzegorz Celejewski / AG
W 2004 r. Magdalena pierwszy raz odwiedziła łaźnię kopalni Kleofas. Potem przez pięć lat tworzyła akty górników
Katowicka artystka Magdalena zadzwoniła do redakcji we wtorek wieczorem. - Będzie wystawa. W Teatrze Wyspiańskiego, wernisaż w czwartek o 16. Pokażę swoich górników. Wpadnijcie - zaprosiła.

- Nareszcie! - pogratulowaliśmy.

Cykl rodził się długo. W 2004 roku Magdalena pierwszy raz w życiu odwiedziła łaźnię kopalni Kleofas. To doświadczenie podsumowuje jednym słowem: fascynujące. - Nagie ciała górników. Nie tak idealne jak zawodowych modeli. Spracowane, ale muskularne, silne - mówi.

Wymyśliła, że namaluje cały cykl obrazów pod tytułem "Górnicy w łaźni". Przesłanie: łaźnia to zmywanie brudu, to symbol tego, co trzeba zrobić z dzisiejszą Polską. - Akty aktami, ale trzeba zmienić ten kraj. To nie ja zdarłam z górników ubrania, tylko fiskus, który gnębi ludzi podatkami, ZUS-ami, że nic im nie zostaje.

Jeszcze w kopalni zaczepiała mężczyzn, którzy wychodzili z łaźni. Śmiali się, słysząc propozycję pozowania, ale brali od niej numer telefonu i adres mailowy. Napisało do niej kilku. Wybrała trzech. Magdalena powiela ich na swoich obrazach.

Układ jest taki: nikt nie może się dowiedzieć, że pozują nago. Nie mówią o tym kolegom z kopalni ani nawet księdzu na spowiedzi. Obiecali to swoim żonom. One nie zniosłyby ludzkich języków. Najdłużej do Magdaleny przychodzi Henryk. Nie wstydzi się. Ściąga koszulę, spodnie, majtki i siada na krześle. Magdalena płaci mu za pozowanie (nie chce powiedzieć, ile), ale Henryk nie robi tego dla pieniędzy. - Moje życie jest monotonne. Kopalnia, dom, kopalnia, dom. Chciałem je urozmaicić - mówi.

Z Magdaleną rozmawia o tym, co w domu, polityce, telewizji. Pozuje po trzy, cztery godziny. Nie nudzi się ani nie męczy. Może o niczym nie myśleć, wyciszyć się. Ale kopalnia zawsze wraca. Henryk opowiada, jak tam jest. Z jego opowieści Magdalena wie, że górnik musi być wewnętrznie silny. - Zwykły człowiek pewnie nie wytrzymałby pod ziemią kilku godzin - mówi.

Tę siłę stara się pokazać na płótnach. Jakie są te obrazy? Magdalena jest jedną z niewielu na Śląsku portrecistek. Czerpie z dobrych tradycji. W końcu z całego malarstwa Witkacego najlepiej pamiętamy jego portrety. Magdalena maluje pastelami - dynamicznie, pewnymi pociągnięciami kredki. Kolory też wybiera pewnie. Kolor to emocje - malarki albo modela. Akty Magdaleny przechodzą więc od błękitów i zieleni (uspokojenie, szczęście) po purpurę (zdenerwowanie).

Zapytaliśmy kiedyś Kazimierza Kutza, co sądzi o pomyśle Magdaleny. Spodobało mu się. Jej "Górników w łaźni" nazwał manifestacją etniczności. - Ślązacy to biali Murzyni - powiedział. - Są wyzyskiwani i udręczeni potworną pracą. Może chcą zrzucić z siebie to niewolnictwo i poniżanie? Rozbieranie się do aktu jest u nich naturalne, czyste i nie ma nic wspólnego z merkantylizmem. Oni nie handlują intymnością, nie pierdolą się w wannach jak w "Big Brotherach". Pokazują: my jesteśmy tacy, jesteśmy inni i nie wstydzimy się tego.

Ciekawe, co w czwartek wyszepczą kuluary Teatru im. Stanisława Wyspiańskiego.

Polecamy: Ślązaczka doprowadziła do perfekcji... drżenie ciała



Podziel się

  • 53 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    54 głosy

  • Górnik pozował nago. Wybuchnie skandal? wojtek-gdansk 03.12.09, 12:54

    A co będzie jak nie wybuchnie? Gazeta (Katowicka)poda sie do dymisji, czysobie strzeli w łeb?Akt to piękna sprawa jak model ciekawy a artysta dobry. Szkoda, ze panimalarka musi dopisywać do »

  • Łapy precz od białych Murzynów front_progejowski 03.12.09, 17:54

    Każdy lubi popatrzeć na muskularne ciała poza heterycko - katolskimi zbokami»

  • Górnik pozował nago. Wybuchnie skandal? mecenas28 04.12.09, 12:29

    praca górnika jest ciężka to bezdyskusyjne ale nie róbmy z nich męczenników bodotekogo ich przyzwyczajono za komuny !»