Świerczewski wróci na pomnik? Możliwe, ale prywatnie
2009-11-26
, aktualizacja: 26.11.2009 20:33
Ledwo co zabrzańscy samorządowcy podjęli decyzję o usunięciu pomnika generała Świerczewskiego, a już lewicowy radny zapowiada, że generał na pomnik wróci. - Wylicytujemy go na aukcji i ustawimy z powrotem - mówi Jerzy Wereta.
ZOBACZ TAKŻE
- Nikiszowiec wchodzi do elitarnego grona Pomników Historii (01-11-09, 22:00)
- Bytomianie postawili pomnik księdzu Popiełuszce (08-10-09, 21:35)
Spór o pomnik Świerczewskiego poróżnił radnych ponad rok temu. Samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości argumentowali, że nie można na piedestale honorować komunistycznego zdrajcy, który walczył po stronie Armii Czerwonej przeciwko Polsce w 1920 roku. Lewica ripostowała, że to patriota, który walczył z hitlerowcami, a potem ukraińską partyzantką.
Zwyciężyły racje prawicy, więc samorządowcy przemianowali Park im. Świerczewskiego na rotmistrza Pileckiego, który zasłynął jako organizator ruchu oporu w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, a po wojnie przez władze komunistyczne został skazany na karę śmierci. Radni podjęli też decyzję o usunięciu popiersia Świerczewskiego. - Sprawa jest wreszcie definitywnie zakończona - podkreślał wtedy Jerzy Pabis, szef PiS-u w zabrzańskim samorządzie.
Lewicowi radni nie ustępują i zaproponowali, by popiersie generała wylicytować podczas Wielkiej Orkiestry Pomocy Świątecznej. - Zbierzemy pieniądze i sami go kupimy. Później znajdziemy miejsce na prywatnej działce w jakimś uczęszczanym miejscu i z powrotem postawimy. Tak żeby wciąż był obecny w mieście - zapowiada Jerzy Wereta, były wiceprezydent, a obecnie szef klubu radnych Lewica i Demokraci. - Jeśli to się nie uda, to będziemy domagali się umieszczenia go w muzeum. Można dyskutować o zasługach Świerczewskiego, ale nikt nie zaprzeczy, że to część historii Polski - dodaje.
Pomysłem zaskoczony jest Krzysztof Lewandowski, obecny wiceprezydent: - Rozumiem, że ci ludzie tak kochają generała Świerczewskiego, że nie mogą się z nim rozstać. Rozumiem sentyment, ale nie wiem, czy taka inicjatywa nie będzie podpadała pod propagowanie treści komunistycznych i faszystowskich.
Zwyciężyły racje prawicy, więc samorządowcy przemianowali Park im. Świerczewskiego na rotmistrza Pileckiego, który zasłynął jako organizator ruchu oporu w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, a po wojnie przez władze komunistyczne został skazany na karę śmierci. Radni podjęli też decyzję o usunięciu popiersia Świerczewskiego. - Sprawa jest wreszcie definitywnie zakończona - podkreślał wtedy Jerzy Pabis, szef PiS-u w zabrzańskim samorządzie.
Lewicowi radni nie ustępują i zaproponowali, by popiersie generała wylicytować podczas Wielkiej Orkiestry Pomocy Świątecznej. - Zbierzemy pieniądze i sami go kupimy. Później znajdziemy miejsce na prywatnej działce w jakimś uczęszczanym miejscu i z powrotem postawimy. Tak żeby wciąż był obecny w mieście - zapowiada Jerzy Wereta, były wiceprezydent, a obecnie szef klubu radnych Lewica i Demokraci. - Jeśli to się nie uda, to będziemy domagali się umieszczenia go w muzeum. Można dyskutować o zasługach Świerczewskiego, ale nikt nie zaprzeczy, że to część historii Polski - dodaje.
Pomysłem zaskoczony jest Krzysztof Lewandowski, obecny wiceprezydent: - Rozumiem, że ci ludzie tak kochają generała Świerczewskiego, że nie mogą się z nim rozstać. Rozumiem sentyment, ale nie wiem, czy taka inicjatywa nie będzie podpadała pod propagowanie treści komunistycznych i faszystowskich.
Przeczytaj: W Tychach zamiast pomnika Riedla i poety położą kostki
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Świerczewski wróci na pomnik? Możliwe, ale pryw...
vito3
26.11.09, 21:47
mysle ze mozna by go ustawic na odwyku w gorzycach.mozna byc lewicowcem mozna byc sentymentalnym.ale po co durniem »
-
Re: Świerczewski wróci na pomnik? Możliwe, ale pr
polsz
27.11.09, 08:39
lepiej być durnym sentymentalnym lewicowcem niż prawicowcem dyszący nienawiściądo każdego, kto ośmiela się mieć inne poglądy»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter



