Prezydent Katowic wybrał dyrektorkę od ESK 2016
2009-11-25
, aktualizacja: 26.11.2009 00:55
Agnieszka Kloryga, znana menedżerka kultury, pomysłodawczyni cyklu "Jazz raz po raz", będzie dyrektorem katowickiego biura Europejskiej Stolicy Kultury.
ZOBACZ TAKŻE
- Prezydent Katowic do rady: Tu się tworzy i koniec (03-01-10, 19:54)
- Katowice wydadzą na ESK więcej niż faworyt konkursu (08-12-09, 22:07)
- Mamy program: "Katowice, miasto ogrodów" (14-11-09, 13:00)
- Katowice mocno spóźnione ale bojowe i pewne sukcesu (10-11-09, 12:00)
- Miasta walczą o stolicę kultury. Katowice w ogonie wyścigu (21-10-09, 20:45)
- Katowice stolicą? Tak, ale potrzeba wizjonera i menedżera (21-10-09, 20:35)
Decyzję w tej sprawie prezydent Katowic Piotr Uszok ma ogłosić za kilka dni. - Chodzi o dopięcie wszystkich formalności - mówi jeden z jego współpracowników. Kloryga od 1992 roku prowadzi agencję artystyczną Paradam. Na koncie ma wiele sukcesów. Ostatnio jej agencja organizowała koncerty Diany Krall w Polsce. Śląscy twórcy mówią o niej, że kipi pomysłami. W 2002 roku wymyśliła cykl "Jazz raz po raz". Było to przy okazji organizacji koncertu Ala Fostera. - Pomyślałam, że nie mogę na tym poprzestać, że tych koncertów powinno być więcej - mówiła wtedy Kloryga. Rok wcześniej własne mieszkanie zamieniła w galerię, kierowała także Międzynarodowym Studenckim Festiwalem Folklorystycznym w Katowicach.
- To dobry wybór. Na pewno sobie poradzi, choć czeka ją spore wyzwanie - mówi Tomasz Szabelski, jeden z członków rady programowej ESK 2016 w Katowicach. Liczy też na to, że Klorydze szybko uda się skompletować pozostałych pracowników biura i starania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury nabiorą tempa. Podobnego zdania jest inny członek rady, twórca teatru Korez Mirosław Neinert. - Agnieszka Kloryga ściągnęła do Polski największe gwiazdy jazzu. Jeśli to się jej udało, to da też radę pokierować biurem ESK - mówi Neinert.
Od września, gdy prezydent Uszok ogłosił, że Katowice będą się starać o miano ESK w 2016, udało się powołać radę programową. Jej członkowie zdecydowali, że starania będą się koncentrowały wokół wizji Marka Zielińskiego, dyrektora Ars Cameralis, który zaproponował hasło "Katowice. Miasto ogrodów". To m.in. nawiązanie do Giszowca, ale Zieliński dodawał, że i dziś ogrody mają ogromne znaczenie dla miasta. Chce, by również w Katowicach pojawiły się nowe ogrody, które będą jednocześnie dziełami sztuki.
- To dobry wybór. Na pewno sobie poradzi, choć czeka ją spore wyzwanie - mówi Tomasz Szabelski, jeden z członków rady programowej ESK 2016 w Katowicach. Liczy też na to, że Klorydze szybko uda się skompletować pozostałych pracowników biura i starania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury nabiorą tempa. Podobnego zdania jest inny członek rady, twórca teatru Korez Mirosław Neinert. - Agnieszka Kloryga ściągnęła do Polski największe gwiazdy jazzu. Jeśli to się jej udało, to da też radę pokierować biurem ESK - mówi Neinert.
Od września, gdy prezydent Uszok ogłosił, że Katowice będą się starać o miano ESK w 2016, udało się powołać radę programową. Jej członkowie zdecydowali, że starania będą się koncentrowały wokół wizji Marka Zielińskiego, dyrektora Ars Cameralis, który zaproponował hasło "Katowice. Miasto ogrodów". To m.in. nawiązanie do Giszowca, ale Zieliński dodawał, że i dziś ogrody mają ogromne znaczenie dla miasta. Chce, by również w Katowicach pojawiły się nowe ogrody, które będą jednocześnie dziełami sztuki.
Czytaj więcej: Mamy program: "Katowice, miasto ogrodów"
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

