Tramwaje wrócą za 3 tygodnie i będą ciche, jak nigdy
2009-11-23
, aktualizacja: 23.11.2009 20:26
Rozpoczął się końcowy etap przebudowy torowiska tramwajowego na trasie od katowickiego rynku do Zawodzia. Za trzy tygodnie tramwaje będą tędy jeździć szybciej, a co najważniejsze ciszej i bez wstrząsów.
ZOBACZ TAKŻE
- Zapłacimy za bilet KZK GOP, tylko dajcie nam szansę! (25-11-09, 11:31)
- Od wiosny droższe bilety, ale związkowcy mówią: nie (17-11-09, 23:23)
- Jak nowe pociągi okazały się "starymi" flirtami (16-11-09, 20:30)
- Katowice uruchamiają nowe autobusy, bo miasto żyje nocą (21-10-09, 14:51)
- Karta elektroniczna dowodem na istnienie metropolii (12-10-09, 22:16)
Na odcinku od rynku do ul. Bogucickiej zastosowano technologię szyny pływającej (tory są układane w betonowej rynnie i oblewane specjalnym rodzajem utwardzonej żywicy), a dalej na tradycyjnych betonowych podkładach. - Dzięki temu mieszkańcy nie będą już narzekali na hałas i wstrząsy, które do tej pory powodowały tu tramwaje. To także większy komfort podróżowania dla pasażerów - wylicza Szczepan Wodniok, dyrektor ds. rozwoju i inwestycji w Tramwajach Śląskich.
Modernizacja to także czternaście nowych przystanków z wiatami i podjazdami dla niepełnosprawnych. Z tych ostatnich udogodnień niepełnosprawni będą mogli skorzystać w przyszłości, bo na razie niskopodłogowe wagony kursują tu tylko przy okazji wyjazdów i zjazdów do zajezdni.
Prace na wspomnianym odcinku trwają od marca, od poniedziałku jednak tramwaje w ogóle nie wyjeżdżają na trasę, zamiast nich kursują autobusy. Tak będzie do 15 grudnia, gdy prace się zakończą. W sumie będą one kosztowały około 30 mln zł.
Zmiany w rozkładzie na czas ostatniego etapu modernizacji torowiska można znaleźć na stronie www.kzkgop.com.pl.
Modernizacja to także czternaście nowych przystanków z wiatami i podjazdami dla niepełnosprawnych. Z tych ostatnich udogodnień niepełnosprawni będą mogli skorzystać w przyszłości, bo na razie niskopodłogowe wagony kursują tu tylko przy okazji wyjazdów i zjazdów do zajezdni.
Prace na wspomnianym odcinku trwają od marca, od poniedziałku jednak tramwaje w ogóle nie wyjeżdżają na trasę, zamiast nich kursują autobusy. Tak będzie do 15 grudnia, gdy prace się zakończą. W sumie będą one kosztowały około 30 mln zł.
Zmiany w rozkładzie na czas ostatniego etapu modernizacji torowiska można znaleźć na stronie www.kzkgop.com.pl.
Serwis komunikacja poleca: Pasy dla autobusów uratują Katowice przed korkami?
- 30 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
17 głosów
-
Tramwaje wrócą za 3 tygodnie i będą ciche, jak ...
allures
23.11.09, 18:30
Remont torowiska cieszy i to bardzo.Natomiast "modernizacja" przystanków to totalna amatorka.Nie wiem skąd incjatywa postawienia żółtych barierek,z tandetną pleksą.Niestety ale tą są »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


