Morsy zaczęły sezon. Kiepsko, bo woda była za ciepła
2009-11-22
, aktualizacja: 23.11.2009 01:28
- To adrenalina, ale też doskonałe wzmocnienie odporności - wyjaśniają miłośnicy lodowatych kąpieli. W niedzielę ponad 40 śląskich morsów zainaugurowało sezon.
Nad Zalew Dziećkowice przyjechali m.in. z Mysłowic, Katowic i Tychów. Trochę kręcili nosami, że pogoda nie jest łaskawa, bo woda miała... aż 6 stopni Celsjusza. - Najlepiej jak jest śnieg i lód, wtedy można wskoczyć do przerębli - wyjaśniał Ryszard Pazdyga, jeden z morsów, i dodawał, że każdy może zostać amatorem zimowych kąpieli. - Nie chodzi wcale o dużą tuszę. Wystarczy zdrowy rozsądek, tak żeby nie wyziębić za bardzo organizmu.
Jak przekonują morsy, wejście do zimnej wody to nie tylko duży zastrzyk emocji. Regularne kąpiele są bardzo dobrym sposobem na podniesienie odporności organizmu.
Jak przekonują morsy, wejście do zimnej wody to nie tylko duży zastrzyk emocji. Regularne kąpiele są bardzo dobrym sposobem na podniesienie odporności organizmu.
Polecamy: Wkurzony Święty Mikołaj z pistoletem reklamuje broń
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


