Pracownicy Opla w Gliwicach chcą gwarancji zatrudnienia
2009-11-21
, aktualizacja: 21.11.2009 12:07
Ważą się losy fabryki Opla w Gliwicach. Pracownicy domagają się gwarancji zatrudnienia, a w przypadku zwolnień, wysokich odpraw dla odchodzących z pracy.
ZOBACZ TAKŻE
- Pracownicy gliwickiego Opla odetchnęli z ulgą. Władze też (04-11-09, 20:00)
- Nowy Opel Astra nadzieją dla gliwickiej fabryki (30-08-09, 09:46)
W ciągu kilku najbliższych tygodni (prawdopodobnie do Świąt Bożego Narodzenia) koncern General Motors przedstawi plan restrukturyzacji wszystkich należących do niego fabryk Opla w Europie. 2,7 tys. pracowników zakładu w Gliwicach dowie się, jaka czeka ich przyszłość. Niepokój jest spory, bo niedoszły nabywca GM, czyli kanadyjsko-rosyjskie konsorcjum Magna, zapowiadało zwolnienie około 10 tys. pracowników koncernu, z czego w samych Gliwicach pracę miało stracić 180-200 osób. - Na szczęście General Motors zrezygnował z planów sprzedaży gliwickiej fabryki, ale wcale nie czujemy się pewniej - mówią pracownicy.
Związkowcy już przystąpili do negocjacji z właścicielem. Zapowiadają, że jeżeli pracownicy fabryk w Anglii, Niemczech czy Hiszpanii dostaną gwarancję produkcji i zatrudnienia, będą żądać takich samych dla Gliwic. W przypadku naszej fabryki, w grę mogą wchodzić gwarancje na produkcję około 150 tys. samochodów rocznie. - Nie pozwolimy, by traktowano nas inaczej niż kolegów z fabryk zachodnich. Tym bardziej że nasza jest jedną z najnowocześniejszych - mówi Mirosław Rzeźniczek, wiceszef zakładowej "Solidarności".
Związkowcy po raz pierwszy deklarują też, że nie zgodzą się na żadne przymusowe zwolnienia. W tym roku z fabryki odeszło już około 400 pracowników. Większości z nich nie przedłużono umów o pracę, więc nie dostali odszkodowania. W przypadku kolejnych redukcji w gliwickiej fabryce związkowcy zapowiadają, że będą domagać się wysokich odpraw, które mogłyby zachęcić ludzi do dobrowolnego odejścia. - Nie rozmawialiśmy jeszcze o kwotach, ale na pewno nie chodzi nam o kilka, a raczej o kilkadziesiąt tysięcy złotych. To byłaby jednak ostateczność. Mamy nadzieję, że do zwolnień w ogóle nie dojdzie - zapowiada Rzeźniczek.
Nick Reilly, nowy dyrektor do spraw produkcji General Motors Europe, który niedawno spotkał się w Warszawie z dyrekcją i związkowcami z gliwickiej fabryki, stwierdził, że jeszcze za wcześnie na szczegóły dotyczące planu dla europejskiej części GM. Wlał jednak w serca gliwickich pracowników trochę nadziei. Według relacji związkowców, stwierdził, że planuje wobec Gliwic "długoterminową przyszłość".
Związkowcy już przystąpili do negocjacji z właścicielem. Zapowiadają, że jeżeli pracownicy fabryk w Anglii, Niemczech czy Hiszpanii dostaną gwarancję produkcji i zatrudnienia, będą żądać takich samych dla Gliwic. W przypadku naszej fabryki, w grę mogą wchodzić gwarancje na produkcję około 150 tys. samochodów rocznie. - Nie pozwolimy, by traktowano nas inaczej niż kolegów z fabryk zachodnich. Tym bardziej że nasza jest jedną z najnowocześniejszych - mówi Mirosław Rzeźniczek, wiceszef zakładowej "Solidarności".
Związkowcy po raz pierwszy deklarują też, że nie zgodzą się na żadne przymusowe zwolnienia. W tym roku z fabryki odeszło już około 400 pracowników. Większości z nich nie przedłużono umów o pracę, więc nie dostali odszkodowania. W przypadku kolejnych redukcji w gliwickiej fabryce związkowcy zapowiadają, że będą domagać się wysokich odpraw, które mogłyby zachęcić ludzi do dobrowolnego odejścia. - Nie rozmawialiśmy jeszcze o kwotach, ale na pewno nie chodzi nam o kilka, a raczej o kilkadziesiąt tysięcy złotych. To byłaby jednak ostateczność. Mamy nadzieję, że do zwolnień w ogóle nie dojdzie - zapowiada Rzeźniczek.
Nick Reilly, nowy dyrektor do spraw produkcji General Motors Europe, który niedawno spotkał się w Warszawie z dyrekcją i związkowcami z gliwickiej fabryki, stwierdził, że jeszcze za wcześnie na szczegóły dotyczące planu dla europejskiej części GM. Wlał jednak w serca gliwickich pracowników trochę nadziei. Według relacji związkowców, stwierdził, że planuje wobec Gliwic "długoterminową przyszłość".
Polecamy: Pracownicy ArcelorMittal Poland obawiają się zwolnień
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy





