Świński wirus atakuje mózgi i tracimy zdrowy rozsądek

Judyta Watoła
2009-11-19 , aktualizacja: 20.11.2009 09:42
A A A Drukuj
Jedna ze szczepionek na grypę może wywoływać niepłodność - ogłosili w czwartek światu lekarze z Mysłowic, jednocześnie zaznaczając, że nie chodzi im wcale o wywołanie sensacji
Dlaczego szkodliwość szczepionki odkryto akurat w Mysłowicach? - Czytamy doniesienia w internecie - odpowiada wprost dr Piotr Miciński z mysłowickiej kliniki Novomedica, w której wykonuje się zabiegi in vitro. Chodzi o to, że jedna ze szczepionek na grypę zawiera substancję o nazwie squalen, który jest jednym ze składników tzw. podłoża wspomagającego powstawanie nowych przeciwciał. Podłoże wspomagające mają wszystkie szczepionki, ale nie każde akurat squalen. Tymczasem ten "paskudnik" potrafi się wbudować w ściany nabłonka plemnikotwórczego w jądrach i zablokować produkcję zdrowych plemników.

- Udowodniono to w badaniach na szczurach - zapewnia dr Miciński. - O badaniach na ludziach nic nie wiadomo, ale zalecana jest ostrożność, bo w przypadku takiego narządu jak jądra wyniki wielu badań na szczurach potwierdzają się potem na ludziach - dodaje.

Przedstawiciel firmy PR obsługującej mysłowicką klinikę obdzwonił z tą informacją wszystkie media, mówiąc, że nie chodzi wcale o sensację i dodając mimochodem, że telewizje już u nich nagrywają materiał...

Sensacja oczywiście była, przynajmniej na chwilę. Grzegorz Chudzik, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, zapytany o squalen, odpowiedział: - W pełni popieram stanowisko minister zdrowia, która nie zgadza się na zakup szczepionek nie do końca przebadanych. Nie znam doniesień na temat squalenu, ale zalecam, by być czujnym. Są na przykład jeszcze lekarstwa, które zawierają rtęć. Takie rzeczy mogą być groźne dla przyszłych pokoleń.

Jeśli po takiej wypowiedzi człowieka ogarnie trwoga, może sam sięgnąć do internetu. Tu przeczyta, że Niemcy dali się zrobić w bambuko, bo kupili właśnie szczepionkę ze squalenem, ale także, że squalen to wspaniała substancja poprawiająca przemianę materii i kondycję organizmu, jeden ze składników oleju z pestek dyni, cenionego dziś przez fanów zdrowej żywności bardziej niż oliwa z oliwek. Możemy go znaleźć m.in. w preparatach wzmacniających występujących pod nazwą "Efekt siły rekina" (chodzi o wyciąg z rekinowej wątroby) i wielu kosmetykach dla mężczyzn!!!

Pod koniec dnia dr Andrzej Horban, krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, dementuje informacje o szczepionce: - Jeżeli chodzi niepłodność, nie ma żadnych takich danych, a nawet nie ma takich podejrzeń.

Wychodzi więc na to, że jakiś dziwny, na prawdę świński wirus atakuje mózgi i tracimy zdrowy rozsądek, szerząc panikę.

Na koniec jeszcze jedno sensacyjne doniesienie. Oto lekarz naczelny w Ministerstwie Obrony Mołdawii w związku z zagrożeniem świńską grypą zdecydował o obowiązkowym włączeniu do diety żołnierzy cebuli i czosnku. W dziennym menu każdego żołnierza znajdzie się 25 gramów cebuli i 15 gramów czosnku (czyli kilka ząbków). Agencje nie podały, czy przy okazji ministerstwo ma zamiar kupić dla żołnierzy maseczki. Wiadomo za to jedno, oddech będą mieli silniejszy od zębów rekina.

Polecamy: Brakuje szczepionek na grypę, bo słabo się sprzedawały



Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów