Poseł PiS: spisać ludzi opalających się w solariach

Przemysław Jedlecki
2009-11-16 , aktualizacja: 16.11.2009 23:14
A A A Drukuj
Fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Do Waldemara Andzela, zagłębiowskiego posła PiS-u, dotarła informacja, że korzystanie z solarium może doprowadzić do raka skóry. Ponieważ wydaje mu się, że mało kto o tym wie, postanowił ratować klientów. Wszyscy, zanim wejdą na kilka minut pod lampy, powinni zostać zarejestrowani.
Oczywiście chodzi mu o dobro niczego nieświadomych ludzi. Gdy już zachorują na raka skóry, będą mogli udowodnić w sądzie, że spędzili pod lampami tyle, a tyle minut. Andzel chce też, by w solariach pojawiły się obowiązkowo tablice informujące o szkodliwości opalania.

Poseł niepotrzebnie się ogranicza. Zagrożeń jest przecież znacznie więcej. Koniecznie trzeba spisywać np. tych, co kupują papierosy. Niebezpieczny dla zdrowia jest też alkohol. Barmani w każdej knajpie powinni rejestrować każdego, kto kupi choć kufel piwa. Wszystkie sklepy monopolowe powinny prowadzić odpowiednią ewidencję. W razie popadnięcia w alkoholizm, będzie można udowodnić, ile kto wypił i oskarżyć producentów wódek albo browary.

Czasem słyszy się też o szkodliwości telefonii komórkowej. Nazwiska milionów abonentów będzie łatwo zdobyć, ale trzeba spisywać tych, co podstępnie korzystają z telefonów na kartę i kupują je w kioskach, sklepikach albo, co gorsza, przez internet!

Ponieważ ciągle pojawiają się jakieś zagrożenia, najlepiej by było powołać Instytut Pilnowania Narodu, który będzie prowadził nad nimi badania i spisywał osoby, które im ulegają. Lista będzie długa, ale państwowe służby, natchnione jasną jak słońce myślą posła, udźwigną ten ciężar. W końcu chodzi o to, żeby pomóc obywatelom.

Polecamy: Kto zawiadamia o orderach od prezydenta? Gosiewski i PiS



Podziel się

  • 51 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    25 głosów