Zburzą obskurny dworzec, zbudują centrum przesiadek

Jacek Madeja
2009-11-13 , aktualizacja: 13.11.2009 22:23
A A A Drukuj
Po dwóch latach negocjacji Zabrze porozumiało się wreszcie z władzami kolei w sprawie budowy centrum przesiadkowego w miejscu obskurnego dworca. Teraz trzeba jeszcze znaleźć inwestora.
Centrum ma powstać nie tylko na terenie dworca, ale i po drugiej stronie torów w rejonie ul. Śląskiej. Kompleks ma łączyć funkcje międzynarodowego dworca autobusowego, stacji kolejowej, postoju taksówek, a w najbardziej ambitnych planach także przystanek tramwajowy linii nr 3. Będzie w nim galeria handlowo-usługowa z kinem, restauracjami i hotelem.

Miasto od prawie dwóch lat prowadziło w tej sprawie rozmowy z zarządem PKP. - Rozmowy nie były łatwe, ale wreszcie udało się nam wypracować umowę. Podpiszemy ją w ciągu kilku najbliższych dni - podkreśla Adam Kurbiel, zastępca prezydenta Zabrza.

Dworzec, który teraz przypomina raczej obskurną ruderę, od dawna stanowi problem zarówno dla gminy, jak i kolei. Władze Zabrza bronią się, że nie mogą zlecić remontu czy sprzątania budynku, bo nie należy do miasta. PKP zasłania się brakiem pieniędzy. W odpowiedzi miasto próbowało wydzierżawić budynek. Bez skutku.

- Po podpisaniu umowy będziemy mogli dysponować budynkiem dworca i gruntami należącym do PKP. Wcześniej udało nam się uzyskać taki sam tytuł do terenów, które należą do skarbu państwa. Dzięki temu to miasto będzie mogło samodzielnie prowadzić rozmowy z inwestorami. Gdyby musieli dogadywać się z każdym z osobna, na pewno by ich odstraszyło - podkreśla Kurbiel. Znalezienie inwestora będzie dużo trudniejsze niż wtedy, gdy miasto zaczynało rozmowy z PKP. Nie chodzi tylko o kryzys gospodarczy, ale też rezygnację kolei z modernizacji linii między Wrocławiem a Krakowem, przy której leży zabrzańska stacja. Już teraz jednak zainteresowanie budową centrum zgłosiły dwie spółki z Irlandii i Libanu.

- Potrzeba kilkuset milionów, ale lokalizacja w samym centrum miasta to łakomy kąsek, który powinien przyciągać inwestorów. To oni będą podejmować ostateczne decyzje. Jeśli znajdzie się ktoś, kto będzie chciał wybudować centrum rozrywkowe, to nie widzimy przeszkód. Przetarg chcemy ogłosić w pierwszej połowie przyszłego roku - zapowiada Kurbiel.

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów