Nastolatek pod wpływem dopalacza zabił nożem kolegę

mn
2009-11-13 , aktualizacja: 13.11.2009 14:20
A A A Drukuj
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Do sprzeczki między czwórką nastolatków doszło w czwartek wieczorem na ul. Szyb Andrzeja w Rudzie Śląskiej. Jeden z nich ugodził śmiertelnie nożem swojego kolegę. - Był pod wpływem środków odurzających - twierdzi policja.
Chłopcy pokłócili się prawdopodobnie o to, że jeden z nich nie chciał wziąć używki. - Wstępne ustalenia wskazują, że ofiara prawdopodobnie odmówiła przyjmowania używki, którą mieli młodzi ludzie i to mogło być powodem ataku - powiedział

komisarz Janusz Jończyk z zespołu prasowego śląskiej policji. Ową używką były najprawdopodobniej tzw. dopalacze.

Mimo reanimacji prowadzonej przez wezwanego na miejsce lekarza poszkodowany zmarł.

Policja szybko zatrzymała wszystkich biorących udział w zdarzeniu nastolatków. To mieszkańcy Rudy Śląskiej w wieku od 16 do 17 lat. Śledczy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje teraz prokurator i sąd.

Przeczytaj: Scyzorykiem pchnął ojca prosto w serce. Cios był smiertelny



Podziel się