Holding Węglowy pozywa ING Bank Śląski za opcje walutowe

Tomasz Głogowski
2009-11-09 , aktualizacja: 10.11.2009 01:30
A A A Drukuj
Katowicki Holding Węglowy złożył w sądzie pozew przeciwko ING Bankowi Śląskiemu i zażądał unieważnienia umów na tzw. opcje walutowe. Spółka przekonuje, że bank nie poinformował jej o wszystkich zagrożeniach wynikających z tego typu transakcji.
Sprawa stała się głośna wiosną tego roku, gdy media poinformowały, że spółki węglowe mogły na tzw. opcjach walutowych (popularny sposób zabezpieczania się firm przed ryzykiem kursowym) stracić nawet 600 mln zł. Przedstawiciele firm górniczych zaprzeczyli tym doniesieniom, ale Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki - po otrzymaniu raportów ze spółek węglowych - zdymisjonował cały zarząd Węglokoksu oraz wiceprezesów do spraw finansowych Jastrzębskiej Spółki Węglowej i KHW. Jeden z dzienników napisał nawet, że bank wierzyciel KHW przygotowuje wniosek o upadłość holdingu. Informacja wywołała ogromne poruszenie w branży, a spółka w specjalnym oświadczeniu alarmowała, że stała się ofiarą "czarnego PR-u". Pojawiły się głosy, że za przeciekiem o rzekomym bankructwie KHW stoi ING Bank Śląski.

- Otrzymaliśmy od banku zapewnienie, że nigdy nie zamierzał składać wniosku o ogłoszenie bankructwa holdingu i wierzymy w te deklaracje - mówi Stanisław Gajos, prezes KHW. Potwierdza jednak, że Holding złożył przeciwko ING Bankowi Śląskiemu pozew w sądzie i domaga się unieważnienia umów na opcje. Zdaniem prezesa Gajosa, bank przy sporządzaniu umów nie dochował staranności i nie poinformował pracowników KHW o wszystkich zagrożeniach wynikających z tego typu transakcji. - W niektórych przypadkach nasi ludzie zostali nawet wprowadzeni w błąd - mówi prezes Gajos i dodaje, że termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. - Zależy nam, by odbyło się to jak najszybciej - zapewnia.

- Nie komentujemy publicznie relacji z klientami - mówi Joanna Majer-Skorupa, zastępczyni rzecznika prasowego ING Banku Śląskiego.

Holding złożył też pozew przeciwko innemu bankowi, z którym zawarł umowy na opcje, ale niedawno zawiesił postępowanie. Podobno pojawiła się szansa na ugodę. - Jesteśmy bliscy zawarcia kompromisu - przyznaje prezes Gajos.

Negocjacje z bankami rozpoczęła też JSW, ale prezes Jarosław Zagórowski odmawia podania szczegółów. - Umówiliśmy się, że wszystkie ustalenia i same negocjacje pozostaną tajemnicą - mówi Zagórowski. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że JSW chce wywalczyć korzystniejsze niż do tej pory warunki spłaty opcji.

Zarówno JSW, jak i KHW zapewniają, że opcje walutowe nie będą miały żadnego wpływu na kondycję finansową obu firm, bo stworzono już specjalne rezerwy na wypadek, gdyby trzeba było uregulować należności.

Górnicy z holdingu będą testować żaroodporną bieliznę



Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos