Podwyżka na A4. Kierowcy będą bojkotować autostrady?
2009-11-07
, aktualizacja: 07.11.2009 10:24
To już pewne. Od 1 grudnia za przejazd autostradą A4 z Katowic do Krakowa zamiast 13 zł zapłacimy 16! Oburzeni kierowcy nawołują do bojkotu autostrady. W Katowicach i Krakowie pojawią się specjalne ulotki.
ZOBACZ TAKŻE
- Autostrada z brzuchem. Nikt nie chce się przyznać... (07-12-09, 23:19)
- Drogowcy mogą tylko prosić, by nie wzrosły opłaty za A4 (05-11-09, 18:16)
- 33 motocyklistów przed sądem za płacenie groszami (09-01-10, 00:03)
- Po podwyżce na A4 samochodów mniej, ale niewiele (02-12-09, 13:34)
- Kierowcy o podwyżce cen na A4: "To wyrób autostradopodobny" (01-12-09, 09:06)
- Koniec remontów na płatnej A4. Od 1 grudnia podwyżka (26-11-09, 17:34)
- Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 (20-11-09, 14:56)
- Scenariusz dla Katowic: to będzie jeden wielki korek (06-11-09, 12:21)
- A4 już po czterech latach do remontu. Bo wiadukt hałasuje (03-11-09, 11:09)
- Autostrada chce ścigać motocyklistów, którzy płacą drobnymi (29-10-09, 20:07)
- Nie można jeździć A1, bo węzeł Sośnica ma opóźnienie (11-11-09, 18:05)
Kierowcy maja prawo być wściekli, bo piątkowe spotkanie zarządcy autostrady z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad nie doprowadziło ani do wstrzymania podwyżek, ani zmiany terminu ich wprowadzenia. Od pierwszego grudnia za przejazd autostradą A4 w jedną stronę zamiast 13 zł zapłacimy 16!
Ale to nie wszystko. Sam sposób wprowadzenia podwyżek okazał się skandaliczny. Przedstawiciele Stalexportu przekonują, że spółka zaproponowała wczoraj przesunięcie podwyżki na 1 stycznia, ale GDDKiA odmówiła podpisania stosownego porozumienia. - W związku z powyższym zmiana stawek za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków nastąpi 1 grudnia 2009 - poinformowała w specjalnym komunikacie Alicja Rajtar, rzeczniczka SAM.
Tymczasem drogowcy zapewniają, że nie usłyszeli od Stalexportu żadnych nowych propozycji i nie było nawet mowy o przesunięciu podwyżek na styczeń. - Wygląda na to, że spółka od początku była zdecydowana na jak najszybsze wprowadzenie nowego cennika i zrealizowała swój plan - mówi Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA, i przypomina, że zgodnie z umową koncesyjną, SAM może podnosić opłaty za przejazd autostradą, a GDDKiA może tylko ten krok opiniować.
Spółka tłumaczy, że musi podnieść ceny, bo zmieniły się przepisy nakazujące m.in. budowę kosztownego systemu odwadniania autostrady oraz nowych ekranów dźwiękochłonnych. - Nowe normy, ale i wyższe niż zakładane natężenie ruchu powodują, że musimy wykonać niektóre inwestycje w większym niż pierwotnie planowaliśmy zakresie - mówi Wojciech Gębicki, prezes SAM.
Spółka pociesza, że choć będą podwyżki, to będą również nowe udogodnienia dla kierowców, m.in. wymiana urządzeń do poboru opłat, dzięki której zwiększy się płynność ruchu na bramkach.
Tymczasem kierowcy już organizują akcję bojkotu autostrady. RMF FM poinformowało, że niebawem w Katowicach i Krakowie będą rozdawane specjalne ulotki z hasłem: "Omijajcie płatne autostrady". Znajdą się na nich informacje o kilku trasach alternatywnych.
Ale to nie wszystko. Sam sposób wprowadzenia podwyżek okazał się skandaliczny. Przedstawiciele Stalexportu przekonują, że spółka zaproponowała wczoraj przesunięcie podwyżki na 1 stycznia, ale GDDKiA odmówiła podpisania stosownego porozumienia. - W związku z powyższym zmiana stawek za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków nastąpi 1 grudnia 2009 - poinformowała w specjalnym komunikacie Alicja Rajtar, rzeczniczka SAM.
Tymczasem drogowcy zapewniają, że nie usłyszeli od Stalexportu żadnych nowych propozycji i nie było nawet mowy o przesunięciu podwyżek na styczeń. - Wygląda na to, że spółka od początku była zdecydowana na jak najszybsze wprowadzenie nowego cennika i zrealizowała swój plan - mówi Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA, i przypomina, że zgodnie z umową koncesyjną, SAM może podnosić opłaty za przejazd autostradą, a GDDKiA może tylko ten krok opiniować.
Spółka tłumaczy, że musi podnieść ceny, bo zmieniły się przepisy nakazujące m.in. budowę kosztownego systemu odwadniania autostrady oraz nowych ekranów dźwiękochłonnych. - Nowe normy, ale i wyższe niż zakładane natężenie ruchu powodują, że musimy wykonać niektóre inwestycje w większym niż pierwotnie planowaliśmy zakresie - mówi Wojciech Gębicki, prezes SAM.
Spółka pociesza, że choć będą podwyżki, to będą również nowe udogodnienia dla kierowców, m.in. wymiana urządzeń do poboru opłat, dzięki której zwiększy się płynność ruchu na bramkach.
Tymczasem kierowcy już organizują akcję bojkotu autostrady. RMF FM poinformowało, że niebawem w Katowicach i Krakowie będą rozdawane specjalne ulotki z hasłem: "Omijajcie płatne autostrady". Znajdą się na nich informacje o kilku trasach alternatywnych.
Serwis komunikacja poleca: Scenariusz dla Katowic: to będzie jeden wielki korek
- 31 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
A jezdze bezplatnymi
ipswich1
07.11.09, 08:47
autostradami i mam ich tyle i takiej jakosci... Jedyna platna, to odcinek autostrady M6 kolo Birmingham, a i tak kosztuje mniej niz polska A4, bo jedyne 3,5 funta. Notabene takie drogi jak »
-
Katowicko-krakowski odcinek już dawno omijam...
rojberek
07.11.09, 21:45
... jadąc ekspresówką, a tylko czekam jak zaczną pobierać opłaty za A4 wkierunku granicy niemieckiej, to wtedy przerzucę się na autostrady czeskie -tańsze i można jechać szybciej, a to »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


