Nikiszowiec wchodzi do elitarnego grona Pomników Historii
2009-11-01
, aktualizacja: 02.11.2009 12:08
Krajowy Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków uznał, że Nikiszowiec zasługuje na miano Pomnika Historii, i wystawił ocenę celującą! Jeśli taką opinię zatwierdzi Rada Ochrony Zabytków, a prezydent RP wyda odpowiednie rozporządzenie, ta dzielnica Katowic znajdzie się w elitarnym gronie liczącym tylko 30 obiektów w Polsce.
ZOBACZ TAKŻE
- Nie tylko Nikiszowiec ma być pomnikiem (13-09-09, 16:03)
- Niech Uszok zapłaci "Gazecie" za Nikiszowiec (11-08-09, 13:16)
- Apartament w Nikiszu zyskał już wielbicieli (08-07-09, 22:29)
- Nikiszowiec może być Pomnikiem Historii. Pomóż mu (04-12-10, 17:01)
- Ludzie chcą mieszkań w Nikiszowcu. Na przetargach tłumy (14-01-10, 11:13)
- Mieszkańcy Nikiszowca podliczyli: 6 tysięcy z jarmarku (07-12-09, 20:13)
- Nikiszowiec na jarmarku zachwycił każdego [WIDEO] (06-12-09, 21:52)
- W niedzielę Jarmark na Nikiszu. Będą ciasta i wino (04-12-09, 21:02)
- Świerczewski wróci na pomnik? Możliwe, ale prywatnie (26-11-09, 20:33)
SERWISY
Pomysł wpisania Nikiszowca do rejestru Pomników Historii zainicjowała "Gazeta" prawie dwa lata temu. Dlaczego? Marzymy o wpisaniu tej unikatowej dzielnicy robotniczej na listę UNESCO, a pierwszym krokiem powinno być otrzymanie tytułu Pomnika Historii. Nasze województwo reprezentują na tej zaszczytnej liście tylko klasztor jasnogórski w Częstochowie i zabytkowa kopalnia w Tarnowskich Górach. Jest o co powalczyć, bo daje to prestiż, darmową promocję, większe zainteresowanie turystów. Taki obiekt ma poza tym pierwszeństwo w otrzymywaniu pieniędzy z budżetu Ministerstwa Kultury.
O naszym pomyśle rozmawialiśmy z Tomaszem Mertą, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, generalnym konserwatorem zabytków. Minister przyjął również nasze zaproszenie do Nikiszowca. Już na miejscu przekonywał miejscowych włodarzy, że warto złożyć wniosek, by dzielnica uznana została za Pomnik Historii. Przekonywał na tyle skutecznie, że władze Katowic rozpoczęły żmudną i długotrwałą procedurę.
Kilka miesięcy temu niezbędne dokumenty wpłynęły najpierw do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Oglądali je i opiniowali eksperci z różnych dziedzin. Wreszcie kilka dni temu swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił Krajowy Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków. - Nasza opinia jest pozytywna. Praktycznie - jeśli chodzi o przedstawioną dokumentację i uzasadnienie - nie mieliśmy żadnych uwag. Teraz wszystko w rękach członków Rady Ochrony Zabytków - mówi Magda Stec, rzeczniczka ośrodka.
Rada działa przy ministrze kultury. Skupia wybitnych specjalistów z takich dziedzin, jak historia sztuki, archeologia czy architektura. - Uważamy, że trudno będzie zakwestionować nasz wniosek. Ale zdarzały się już przypadki, że rada dany obiekt odrzucała - przed zbytnim optymizmem przestrzega Stec. Rzeczniczka nie ukrywa jednak, że pozytywna opinia ośrodka to milowy krok w staraniach o tytuł Pomnika Historii.
Podobnego zdania jest też Paweł Jaskanis, dyrektor Pałacu w Wilanowie, jeden z członków rady. - Za każdym razem, gdy trafia do nas wniosek z konkretnym obiektem, dyskutujemy, czy rzeczywiście jest czymś wyjątkowym. Jestem przekonany, że tak jest w przypadku Nikiszowca. To miejsce unikalne w skali europejskiej - mówi Jaskanis.
Dyrektor wyjaśnia, że rada podejmuje ostateczną decyzję w głosowaniu. - Wszystko będzie zależeć tylko od jednej kwestii: musimy być przekonani, że to miejsce ma wykrystalizowany pomysł na przyszłość. Nie możemy skupić się na stwierdzeniu, że coś jest ładne, interesujące. Musimy wiedzieć, że dla takiego obiektu jest jakiś plan. Optymistyczna wersja zakłada, że po krótkiej wymianie myśli przeliczymy głosy i od razu skierujemy wniosek do kancelarii prezydenta - dodaje Jaskanis i informuje, że nie wyznaczono jeszcze terminu spotkania w sprawie Nikiszowca.
Miłośnicy dzielnicy na decyzję rady będą czekać z zaciśniętymi kciukami. - Mamy tyle projektów, pomysłów. W dzielnicy będzie nowoczesna placówka Muzeum Historii Katowic, mamy projekty rewitalizacji podwórek, reaktywacji kolejki Balkan. Chcemy raz w roku robić imprezę, na której spotykaliby się przedstawiciele różnych regionów. Najpierw chcemy zaprosić Kaszubów, myślimy też o regionach zagranicznych. Potencjał jest ogromny. Status Pomnika Historii tylko dodałby nam skrzydeł! Nie zaprzepaścilibyśmy takiego zaszczytu - zapewnia Ewa Gryt ze stowarzyszenia Razem dla Nikiszowca.
O naszym pomyśle rozmawialiśmy z Tomaszem Mertą, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, generalnym konserwatorem zabytków. Minister przyjął również nasze zaproszenie do Nikiszowca. Już na miejscu przekonywał miejscowych włodarzy, że warto złożyć wniosek, by dzielnica uznana została za Pomnik Historii. Przekonywał na tyle skutecznie, że władze Katowic rozpoczęły żmudną i długotrwałą procedurę.
Kilka miesięcy temu niezbędne dokumenty wpłynęły najpierw do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Oglądali je i opiniowali eksperci z różnych dziedzin. Wreszcie kilka dni temu swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił Krajowy Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków. - Nasza opinia jest pozytywna. Praktycznie - jeśli chodzi o przedstawioną dokumentację i uzasadnienie - nie mieliśmy żadnych uwag. Teraz wszystko w rękach członków Rady Ochrony Zabytków - mówi Magda Stec, rzeczniczka ośrodka.
Rada działa przy ministrze kultury. Skupia wybitnych specjalistów z takich dziedzin, jak historia sztuki, archeologia czy architektura. - Uważamy, że trudno będzie zakwestionować nasz wniosek. Ale zdarzały się już przypadki, że rada dany obiekt odrzucała - przed zbytnim optymizmem przestrzega Stec. Rzeczniczka nie ukrywa jednak, że pozytywna opinia ośrodka to milowy krok w staraniach o tytuł Pomnika Historii.
Podobnego zdania jest też Paweł Jaskanis, dyrektor Pałacu w Wilanowie, jeden z członków rady. - Za każdym razem, gdy trafia do nas wniosek z konkretnym obiektem, dyskutujemy, czy rzeczywiście jest czymś wyjątkowym. Jestem przekonany, że tak jest w przypadku Nikiszowca. To miejsce unikalne w skali europejskiej - mówi Jaskanis.
Dyrektor wyjaśnia, że rada podejmuje ostateczną decyzję w głosowaniu. - Wszystko będzie zależeć tylko od jednej kwestii: musimy być przekonani, że to miejsce ma wykrystalizowany pomysł na przyszłość. Nie możemy skupić się na stwierdzeniu, że coś jest ładne, interesujące. Musimy wiedzieć, że dla takiego obiektu jest jakiś plan. Optymistyczna wersja zakłada, że po krótkiej wymianie myśli przeliczymy głosy i od razu skierujemy wniosek do kancelarii prezydenta - dodaje Jaskanis i informuje, że nie wyznaczono jeszcze terminu spotkania w sprawie Nikiszowca.
Miłośnicy dzielnicy na decyzję rady będą czekać z zaciśniętymi kciukami. - Mamy tyle projektów, pomysłów. W dzielnicy będzie nowoczesna placówka Muzeum Historii Katowic, mamy projekty rewitalizacji podwórek, reaktywacji kolejki Balkan. Chcemy raz w roku robić imprezę, na której spotykaliby się przedstawiciele różnych regionów. Najpierw chcemy zaprosić Kaszubów, myślimy też o regionach zagranicznych. Potencjał jest ogromny. Status Pomnika Historii tylko dodałby nam skrzydeł! Nie zaprzepaścilibyśmy takiego zaszczytu - zapewnia Ewa Gryt ze stowarzyszenia Razem dla Nikiszowca.
Polecamy: Eksperyment na Nikiszu: Przysłali im gorolkę
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Re: Nikiszowiec wchodzi do elitarnego grona Pomni
cirano
02.11.09, 07:33
No to wszystko jasne. Teraz tylko czekać aż wkroczą ekipy remontowe i Nikiszzabłyśnie. Polsko (a jakże), perełka bydzie uratowanoHehe»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




