Pięciu poparzonych górników już w domu
2009-10-30
, aktualizacja: 30.10.2009 22:33
Pięciu poparzonych górników w katastrofie w kopalni Wujek-Śląsk opuściło w piątek siemianowickie Centrum Leczenia Oparzeń.
ZOBACZ TAKŻE
- Wujek-Śląsk: na dole pracowało za dużo osób (03-11-09, 17:57)
- Zmarł 20 górnik ranny w kopalni Wujek-Śląsk (03-10-09, 11:49)
W szpitalu pozostaje 17 górników. Jeden z nich wciąż przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Jest przytomny, ale nie oddycha samodzielnie. Stan pozostałych 16 lekarze oceniają jako "dobry i stabilny", ale wszystkich czeka jeszcze długotrwała rehabilitacja.
Do zapalenia i wybuchu metanu w kopalni doszło 18 września 1050 metrów pod ziemią. W dniu wypadku zginęło 12 górników, ośmiu kolejnych zmarło w następnych dniach w szpitalach. Z wyjątkiem pacjentów leczonych w siemianowickiej "oparzeniówce", wszyscy pozostali poszkodowani zostali już wypisani do domów.
Do zapalenia i wybuchu metanu w kopalni doszło 18 września 1050 metrów pod ziemią. W dniu wypadku zginęło 12 górników, ośmiu kolejnych zmarło w następnych dniach w szpitalach. Z wyjątkiem pacjentów leczonych w siemianowickiej "oparzeniówce", wszyscy pozostali poszkodowani zostali już wypisani do domów.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy




