Są chętni na Silesię, ale muszą poprawić dokumenty
2009-10-28
, aktualizacja: 28.10.2009 23:41
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia oraz Alpha Construction AG to firmy, które chcą kupić kopalnię Silesia w Czechowicach-Dziedzicach
ZOBACZ TAKŻE
- To mit, że górnicy nie chcą prywatyzacji kopalń! (28-10-09, 14:36)
- Holding Węglowy pozywa ING Bank Śląski za opcje walutowe (09-11-09, 21:48)
- Pracownicy gliwickiego Opla odetchnęli z ulgą. Władze też (04-11-09, 20:00)
- Górnicy z holdingu będą testować żaroodporną bieliznę (19-10-09, 22:56)
- Górnicy chcą kupić sobie kopalnię Silesia. I mają szansę (19-10-09, 00:04)
- Eldorado? Koniec widełek dla górniczych pensji (11-09-09, 09:44)
SERWISY
W siedzibie Kompanii Węglowej, właściciela Silesii, odbyło się w środę otwarcie ofert chętnych na zakup kopalni. I na tym proces sprzedaży na razie utknął, bo w obu zgłoszeniach komisja przetargowa dopatrzyła się braków i zobowiązała firmy do uzupełnienia dokumentacji. Mają na to czas do 12 listopada tego roku.
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia to spółka założona przez pracowników kopalni. Przystąpiło do niej około 600 osób z liczącej 800 osób załogi, które zgromadziły 70 tys. zł kapitału. O szwajcarskiej firmie Alpha Construction AG wiadomo zdecydowanie mniej. "Rzeczpospolita" ustaliła, że spółka zajmuje się handlem... nieruchomościami i ma do dyspozycji kapitał w wysokości 100 tys. franków.
Dopiero po uzupełnieniu dokumentacji komisja zdecyduje, czy dopuści obie firmy do dalszych negocjacji, w których decydujące znaczenie będzie miała wiarygodność oraz cena zaproponowana za kopalnię. Nieoficjalnie mówi się, że będzie to około 200 mln zł. Zwycięzca przetargu będzie musiał też zgromadzić pieniądze na inwestycje oraz uzgodnić pakiet socjalny z załogą.
Silesia, którą najpierw chciała kupić szkocka grupa Gibson, a później koncern Enea, jest najmniejszą kopalnią wchodzącą w skład Kompanii Węglowej. Wydobywa od 200 do 500 ton węgla dziennie. To bardzo mało, biorąc pod uwagę fakt, że najbardziej wydajne kopalnie fedrują 10 tys. ton węgla na dobę.
Jeżeli nie uda się sprzedać Silesii, kopalnia zostanie prawdopodobnie zlikwidowana. Kompania zapewnia, że nawet w przypadku tego scenariusza wszyscy górnicy będą mieli zapewnioną pracę w kopalni Brzeszcze.
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia to spółka założona przez pracowników kopalni. Przystąpiło do niej około 600 osób z liczącej 800 osób załogi, które zgromadziły 70 tys. zł kapitału. O szwajcarskiej firmie Alpha Construction AG wiadomo zdecydowanie mniej. "Rzeczpospolita" ustaliła, że spółka zajmuje się handlem... nieruchomościami i ma do dyspozycji kapitał w wysokości 100 tys. franków.
Dopiero po uzupełnieniu dokumentacji komisja zdecyduje, czy dopuści obie firmy do dalszych negocjacji, w których decydujące znaczenie będzie miała wiarygodność oraz cena zaproponowana za kopalnię. Nieoficjalnie mówi się, że będzie to około 200 mln zł. Zwycięzca przetargu będzie musiał też zgromadzić pieniądze na inwestycje oraz uzgodnić pakiet socjalny z załogą.
Silesia, którą najpierw chciała kupić szkocka grupa Gibson, a później koncern Enea, jest najmniejszą kopalnią wchodzącą w skład Kompanii Węglowej. Wydobywa od 200 do 500 ton węgla dziennie. To bardzo mało, biorąc pod uwagę fakt, że najbardziej wydajne kopalnie fedrują 10 tys. ton węgla na dobę.
Jeżeli nie uda się sprzedać Silesii, kopalnia zostanie prawdopodobnie zlikwidowana. Kompania zapewnia, że nawet w przypadku tego scenariusza wszyscy górnicy będą mieli zapewnioną pracę w kopalni Brzeszcze.
Polecamy: To mit, że górnicy nie chcą prywatyzacji
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


