Droga przez... Las Murckowski? Kto nią będzie jeździł!?
2009-10-23
, aktualizacja: 23.10.2009 12:20
Biuro Rozwoju Regionu miało przygotować koncepcję połączenia południowych dzielnic Katowic z centrum. Zaproponowało drogę przez środek lasu. - To jest bez sensu! Zresztą po co takie połączenie? Dla dzików, których w Lasach Murckowskich nie brakuje? - dziwi się wiceprezydent miasta.
ZOBACZ TAKŻE
- Autostrada A4: nowe bramki i elektroniczne nowinki (23-10-09, 00:46)
- Droga przez rezerwat? Taką opcję nakazują przepisy (16-02-10, 16:01)
- Koniec budowy węzła za 281 mln zł. Ale nadal są korki (27-10-09, 10:25)
- Kierowcy, przygotujcie się na prawdziwy korkowy horror (26-10-09, 10:11)
- Mapa węzła Murckowska. Już nigdy się nie zgubisz (29-09-09, 10:36)
Zgodnie z projektem przedłużona ul. Francuska przecinałaby ul. 73. Pułku Piechoty, tzw. Trzy Garby. Dalej wchodziłaby w środek lasu. W nim, zataczając łuk, prowadziłaby już istniejącą drogą obok starej cegielni i stacji kolejowej Murcki, a potem łączyłaby się z dwupasmówką na Tychy. Do południowych dzielnic miasta - Piotrowic i Kostuchny - zjeżdżałoby się drogą, która również ma prowadzić przez las.
- To oznacza wycięcie nie tylko starodrzewia. To zwykłe poszatkowanie Lasów Murckowskich - Jerzy B. Parusel, dyrektor Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska, łapie się za głowę, kiedy pokazujemy mu projekt. I zastanawia się, kto z tej drogi będzie korzystał. - To wygląda jak połączenie autostrady A4 z trasą na Tychy, a przecież jest wybudowany na Murckowskiej węzeł. Każdy z autostrady może zjechać w tym kierunku. To droga dla nikogo. Zaburzy tylko szlaki migracyjne zwierząt, rozwali cały system ścieżek rowerowych! - denerwuje się Parusel.
W Biurze Rozwoju Regionu dowiadujemy się, że projekt już niedługo zostanie wyłożony do publicznego wglądu. - Przeprowadziliśmy analizy, że wejście drogi z lasu na tyską dwupasmówkę nie będzie jakoś specjalnie kłopotliwe. Ważne jest też, że spory odcinek planowanej trasy będzie biegł po śladzie starego torowiska, nie trzeba więc będzie wycinać aż tylu drzew. To będzie taka obwodnica dla dzielnic na południu - wyjaśnia Wojciech Tomczyk z biura.
Projekt pokazaliśmy Arkadiuszowi Godlewskiemu, wiceprezydentowi miasta, który zajmuje się planowaniem przestrzennym. - To jakiś kosmos! Projektowanie drogi przez środek lasu jest bez sensu! Zresztą po co takie połączenie? Dla dzików, których w Lasach Murckowskich nie brakuje? - zastanawia się Godlewski. Wiceprezydent podkreśla, że ten projekt nijak ma się do innego, związanego z przebudową Trzech Garbów. - Firma, która to robi, ma inne rozwiązania dla ul. 73. Pułku Piechoty. Np. Ochojec ma być połączony z Francuską, ale nie lasami, tylko Rzepakową. Nie ma szans, żeby to, co proponuje Biuro Rozwoju Regionu, przeszło. Będę wyjaśniał tę sprawę - zapewnia.
Ile urząd miasta wydał na sporządzenie projektu? Godlewski nie pamięta. - To, że ktoś coś narysował, nie ma bezpośredniego przełożenia na wykonanie. Droga w lesie pozostanie tylko na papierze - dodaje.
Po kilku godzinach od rozmowy z wiceprezydentem skontaktowała się z nami inna przedstawicielka Biura Rozwoju Regionu. - To nie jest wersja ostateczna. Wnosimy ostatnie poprawki. Urząd miasta przedłużył w związku z tym czas naszej pracy, co oznacza, że projekt będzie pokazany dopiero w końcu listopada - wyjaśnia Iwona Batkowska.
- To oznacza wycięcie nie tylko starodrzewia. To zwykłe poszatkowanie Lasów Murckowskich - Jerzy B. Parusel, dyrektor Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska, łapie się za głowę, kiedy pokazujemy mu projekt. I zastanawia się, kto z tej drogi będzie korzystał. - To wygląda jak połączenie autostrady A4 z trasą na Tychy, a przecież jest wybudowany na Murckowskiej węzeł. Każdy z autostrady może zjechać w tym kierunku. To droga dla nikogo. Zaburzy tylko szlaki migracyjne zwierząt, rozwali cały system ścieżek rowerowych! - denerwuje się Parusel.
W Biurze Rozwoju Regionu dowiadujemy się, że projekt już niedługo zostanie wyłożony do publicznego wglądu. - Przeprowadziliśmy analizy, że wejście drogi z lasu na tyską dwupasmówkę nie będzie jakoś specjalnie kłopotliwe. Ważne jest też, że spory odcinek planowanej trasy będzie biegł po śladzie starego torowiska, nie trzeba więc będzie wycinać aż tylu drzew. To będzie taka obwodnica dla dzielnic na południu - wyjaśnia Wojciech Tomczyk z biura.
Projekt pokazaliśmy Arkadiuszowi Godlewskiemu, wiceprezydentowi miasta, który zajmuje się planowaniem przestrzennym. - To jakiś kosmos! Projektowanie drogi przez środek lasu jest bez sensu! Zresztą po co takie połączenie? Dla dzików, których w Lasach Murckowskich nie brakuje? - zastanawia się Godlewski. Wiceprezydent podkreśla, że ten projekt nijak ma się do innego, związanego z przebudową Trzech Garbów. - Firma, która to robi, ma inne rozwiązania dla ul. 73. Pułku Piechoty. Np. Ochojec ma być połączony z Francuską, ale nie lasami, tylko Rzepakową. Nie ma szans, żeby to, co proponuje Biuro Rozwoju Regionu, przeszło. Będę wyjaśniał tę sprawę - zapewnia.
Ile urząd miasta wydał na sporządzenie projektu? Godlewski nie pamięta. - To, że ktoś coś narysował, nie ma bezpośredniego przełożenia na wykonanie. Droga w lesie pozostanie tylko na papierze - dodaje.
Po kilku godzinach od rozmowy z wiceprezydentem skontaktowała się z nami inna przedstawicielka Biura Rozwoju Regionu. - To nie jest wersja ostateczna. Wnosimy ostatnie poprawki. Urząd miasta przedłużył w związku z tym czas naszej pracy, co oznacza, że projekt będzie pokazany dopiero w końcu listopada - wyjaśnia Iwona Batkowska.
Polecamy: Kierowcy jeżdżą po torach i boją się o auta
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Nowa droga w środku lasu! Tylko kto nią będzie ...
anty-tvn
23.10.09, 09:31
jak mnie wybierzecie wysiedle polowe przydupasow z urzedu miasta poza katowice !!! a zwlaszcza ich szefa ....»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

