Ślązacy pokażą, że ich język to nie bajka

pj
2009-10-16 , aktualizacja: 16.10.2009 14:43
A A A Drukuj
Miłośnicy śląskiej mowy chcą udowodnić, że ta zasługuje na uznanie za język regionalny. Dlatego przypomną pierwszych twórców śląskiego alfabetu. - Potem pokażemy, jak wiele osób dziś pisze po śląsku - zapowiada Marek Plura, poseł PO
To nie wstyd mówić po śląsku - przekonuje Rafał Adamus
Fot. Marta Błażejowska / AG
To nie wstyd mówić po śląsku - przekonuje Rafał Adamus
Starania o uznanie mowy śląskiej za język regionalny trwają już od paru lat. Gdyby Sejm zmienił przepisy, o wiele łatwiej byłoby o pieniądze na edukację regionalną, a języka śląskiego można by też uczyć w szkołach. Śląskie organizacje i językoznawcy pracują już nad śląskim elementarzem.

- Najważniejsze jednak, żeby do naszej inicjatywy przekonać decydentów z Warszawy. Bez zmian w prawie nie będzie pieniędzy na pielęgnowanie naszej mowy - mówi Rafał Adamus, lider Towarzystwa Kultywowania i Promowania Śląskiej Mowy "Pro Loquela Silesiana".

Działacze stowarzyszenia razem z posłem Markiem Plurą chcą udowodnić, że język śląski to nie mit. Dlatego będą organizować konferencje w miejscach związanych z osobami, które uważały, że śląski to język, o który trzeba dbać. - Chodzi o przypomnienie tych osób, pokazanie, że już dawno były próby skodyfikowania i docenienia mowy śląskiej - mówi poseł Plura. Wymienia m.in. pochodzącego z Sułkowic Feliks Steuera, dyrektora Państwowego i Miejskiego Gimnazjum Klasycznego w Katowicach, który był twórcą tzw. ortografii Steuera, czyli jednego z wariantów zapisu śląszczyzny, albo pochowanego w Michałkowicach księdza Antoniego Stabika, który jeszcze w XIX wieku jako pierwszy próbował dokonać standaryzacji literackiego języka śląskiego. Plura: - Zawitamy też do Czech. Z Frydka pochodził Erwin Goj, pisarz i poeta, który stworzył literacki język śląski.

Chce w ten sposób udowodnić, że mowa śląska to prawdziwa tradycja regionu, której nie można lekceważyć. - W grudniu zorganizujemy konferencję, na którą zaprosimy osoby piszące po śląsku. Chcemy zobaczyć, co sądzą o przygotowanym już alfabecie, ale chcemy też także pokazać tych ludzi. To w końcu dowód na to, że język śląski żyje i jest używany - mówi Plura.

Dodaje, że poselski wniosek o zmianę ustawy o mniejszościach narodowych i języku regionalnym pojawi się w Sejmie dopiero po grudniowym posiedzeniu sejmowej komisji mniejszości narodowych.

Polecamy: Koniec gadania o godce. Czas się jej uczyć





Podziel się

  • 155 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

  • Ślązacy pokażą, że ich język to nie bajka henryk.moscibrodzki 17.10.09, 19:15

    Mnie zastanawia dlaczego aż tylu osobom przeszkadza śląska mowa. Czy ktoś kogoś zmusza do mówienia po śląsku? My tylko chcemy uznania śląskiej mowy za język regionalny, ponieważ umożliwi to »

  • Opole: Steuer ! amoremio 26.10.09, 07:11

    www.rasopole.org/index.php?option=com_content&task=view&id=361&Itemid=2»

  • Panie Plura z PO a jak Pan patrzy na gwarę adam81w 15.11.09, 19:22

    śląską? Element nagonki na Polaków, sposób by uzasadnić niepolskość Śląska czyjako na część mowy polskiej? Pytam bo to ważna różnica.Mnie mowa śląska nie przeszkadza tak długo jak nie »