Jerónie!

maw
2009-10-06 , aktualizacja: 06.10.2009 19:31
A A A Drukuj
Prof. Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego sam nie mówi gwarą, ponieważ pochodzi z Małopolski. Zaintrygował go jednak okrzyk "jerónie!", którego używają czasem znajomi Ślązacy.
ZOBACZ TAKŻE
- To słowo wytrych, wyrażające różne uczucia. Rozładowuje napięcie emocjonalne, może być również przerywnikiem w zdaniu - mówi prof. Banyś.

Najbardziej podoba mu się wielofunkcyjność i wieloznaczność tego wyrazu (używanego czasem również w formach: jeróna, jerucha czy jeruchu). - Może on oddawać zarówno emocje pozytywne: zachwyt, uznanie, podziw (Jerónie, wyście to naprowda zrobili?!), jak i negatywne: zdenerwowanie, zniecierpliwienie (Jerónie, synek coś ty zrobił?!). Jego sens zawsze zależy od kontekstu sytuacyjnego, a dziś słowo to często używane jest w sposób żartobliwy - mówi rektor.

A jakie śląskie słowo Tobie podoba się najbardziej? Do końca października czekamy na listy naszych Czytelników - propozycję najpiękniejszego śląskiego słowa wraz z krótkim (nie dłuższym niż jedna strona formatu A4) uzasadnieniem. Listy można przesyłać na adres "Gazety Wyborczej" (43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem: "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo"), a także doręczyć osobiście (w kopercie) do sekretariatu Muzeum Śląskiego w Katowicach przy al. Korfantego 3. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety Wyborczej". Na autorów trzech najlepszych propozycji czekać będą nagrody pieniężne. Zwycięzca dostanie 500 złotych i 200-złotowy bon na zakupy w sklepie RTV-AGD.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Re: Jerónie! leon_z1 07.10.09, 18:14

    A mnie od dziecka (obecnie mam 63 lata, mój ojciec od 3 roku życia mieszkał wTarnowskich Górach, Chorzowie i Katowicach)najbardziej podobał się zwrot: "Jakuma sjechała po gelendrze to jej »