Zmarł 20 górnik ranny w kopalni Wujek-Śląsk

PAP, ot
2009-10-03 , aktualizacja: 03.10.2009 11:49
A A A Drukuj
Górnik, ciężko poparzony przed dwoma tygodniami w wyniku zapalenia i wybuchu metanu w kopalni Wujek-Śląsk w Rudzie Śląskiej, zmarł w sobotę nad ranem w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Tym samym liczba śmiertelnych ofiar katastrofy wzrosła do 20.
Informację o śmierci pacjenta potwierdziło Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego. W siemianowickiej "oparzeniówce" wciąż przebywa 22 górników. Stan większości z nich jest stabilny lub poprawia się, nadal jest jednak poważny, a rokowania lekarzy - ostrożne. Górnicy mają rozległe poparzenia ciała oraz oparzone drogi oddechowe.

Do wybuchu i zapalenia metanu w kopalni doszło 18 września 1050 metrów pod ziemią. Na miejscu zginęło 12 górników, kolejni zmarli w następnych dniach w szpitalach. Za wyjątkiem pacjentów leczonych w "oparzeniówce", wszyscy inni poszkodowani zostali już wypisani do domów. Przyczyny katastrofy badają specjalna komisja i prokuratura.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos