Dyrektor szpitala chce zwolnić wszystkich anestezjologów

Judyta Watoła
2009-09-25 , aktualizacja: 25.09.2009 11:18
A A A Drukuj
W Szpitalu Klinicznym nr 5 w Katowicach, czyli słynnej okulistyce, wykonuje się kilkanaście tysięcy operacji oczu rocznie. Mimo to dyrektor postanowił zwolnić z pracy wszystkich anestezjologów. Powód: ich zatrudnienia nie przewiduje statut szpitala!
W Szpitalu na Ceglanej do niedawna pracowało siedmiu anestezjologów. Ze względu na liczbę operacji każdy z nich miał bardzo dużo nadgodzin. W zeszłym roku prof. Przemysław Jałowiecki, ówczesny konsultant wojewódzki w dziedzinie anestezjologii, stwierdził, że w klinice powinno zatrudnić się więcej lekarzy tej specjalności.

Ale zamiast zatrudniać, szpital zwalnia. Zaczęło się od dr. Marka Czekaja, zastępcy ordynatora oddziału anestezjologicznego. Czekaj był liderem białego miasteczka rozbitego przed kliniką w proteście przeciw przeniesieniu na Ceglaną klinik alergologicznej i endokrynologicznej ze Szpitala Klinicznego nr 1 w Zabrzu. Dzięki mediacji wojewody miasteczko zniknęło, ale jak tylko szefem szpitala został Andrzej Drybański, natychmiast wręczył Czekajowi dyscyplinarne zwolnienie z pracy.

Kilka miesięcy później Drybański wezwał na zebrania wszystkich sześciu anestezjologów zatrudnionych w szpitalu i obwieścił im, że muszą zwolnić się z pracy na etatach. Wtedy mogą liczyć na to, że szpital zatrudni ich na kontraktach. Jeśli dobrowolnie nie złożą wypowiedzeń umów o pracę, dyrektor zwolni ich sam, ale wtedy na kontraktach na pewno już nikogo z nich nie zatrudni. Anestezjolodzy odebrali sytuację jako szantaż i odmówili składania wypowiedzeń.

W odpowiedzi 21 września Drybański wysłał do związków zawodowych pisma (w sprawie każdego z anestezjologów osobne) z zawiadomieniem, że zamierza ich zwolnić. Powód: choć w szpitalu od lata działał oddział anestezjologii, nie ma o tym żadnego zapisu w statucie placówki. Zwalnia więc anestezjologów, ponieważ jako dyrektor "zmuszony jest dostosować strukturę zatrudnienia do stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami"!

Czy to szykana za to, że anestezjolodzy, obok pielęgniarek, najgoręcej popierali białe miasteczko?

- Tego nie wiem, ale trudno mi znaleźć jakieś inne wytłumaczenie. Nawet jeśli w statucie szpitala brakuje jakichś zapisów, to przecież jasne jest, że klinika wykonująca kilkanaście tysięcy operacji rocznie potrzebuje anestezjologów. Do tego mamy duże doświadczenie w pracy na okulistyce. Jej specyfika polega na tym, że w przeciwieństwie do anestezjologów z innych szpitali wszyscy potrafimy znieczulać i dzieci, i dorosłych - mówi nam jeden z anestezjologów z Ceglanej.

Na drugi dzień po pierwszym piśmie do związków zawodowych Drybański wysłał im kolejne, w którym tłumaczy, że się pomylił. "Doszło do omyłkowego przesłania pisma zawierającego niewłaściwą przyczynę rozwiązania umowy o pracę" - pisze skruszony i podaje inny powód zwolnień z etatów: przejście lekarzy na kontrakty zagwarantuje ciągłość leczenia przy jednoczesnym obniżeniu kosztów.

Sprawdziliśmy: w zabrzańskim szpitalu Drybański nie stawiał przed anestezjologami takiego ultimatum, część z nich dalej pracuje tam na etatach. Zapytaliśmy więc dyrektora, dlaczego tak naprawdę chce zwolnić z etatów anestezjologów na Ceglanej? Czy nie boi się posądzenia, że zwolnienia to zemsta za białe miasteczko? Nasze pytania przekazał rzeczniczce prasowej szpitala. Nie dostaliśmy jednak żadnej odpowiedzi.

-To niszczenie szpitala. Ci anestezjolodzy znajdą sobie pracę, ale nie wiem, czy szpital znajdzie kogoś na ich miejsce - mówi Iwona Borchulska z zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, która uczestniczyła w rozmowach o przyszłości szpitala na Ceglanej.

Polecamy: Sporo, czyli ile zarabiają lekarze w szpitalach



Podziel się

  • 28 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Dyrektor szpitala chce zwolnić anestezjologów polsz 25.09.09, 12:43

    to, co dzieje się na Ceglanej woła o pomstę do nieba. Po wykopsaniu GierkowejTenderowa poczuła, że ma wolną rękę i rozpoczęła systematyczne niszczenie tegoszpitala»