O... piernika!

is
2009-09-14 , aktualizacja: 14.09.2009 21:59
A A A Drukuj
Po śląsku można kląć ładnie, zabawnie i dzięki temu bezkarnie. Między innymi dlatego gwara jest świetnym narzędziem dla urzędnika w kryzysowych momentach. Prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik za jedno z najbardziej użytecznych śląskich wyrażeń uważa "o... piernika!"
ZOBACZ TAKŻE
Język śląski Mańka-Szulik ceni za elegancję i łagodność przekleństw, które nawet w gabinecie brzmią godnie. Za najładniejsze z nich uznała "o.. piernika!". - To chyba najśmieszniejsze śląskie wyrażenie. Pozwala wyrzucić z siebie nie do końca pozytywne emocje, nie wzbudzając ich u innych, w sposób sympatyczny, a przez skojarzenia z piernikiem nieomal słodki - mówi pani prezydent.

A jakie według Was jest najpiękniejsze śląskie słowo? Na propozycje czekamy do końca października. Można je przysyłać (wraz z uzasadnieniem nie dłuższym niż strona A4) na adres "Gazety Wyborczej" (43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo") lub składać w kopercie w sekretariacie Muzeum Śląskiego. Wyniki konkursu ogłosimy 11 grudnia podczas gali rozdania "Cegieł" Gazety. Zwycięzca dostanie 500 zł i bon na zakupy w sklepie RTV-AGD. Słowa zostaną zebrane w książce i staną się częścią wystawy w Muzeum Śląskim.

Kupon konkursowy na www.katowice.gazeta.pl

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów