Możesz sobie zamówić mszę z kazaniem po śląsku
2009-09-10
, aktualizacja: 10.09.2009 17:58
Miłośnicy mowy śląskiej chcą ją wprowadzić nie tylko pod strzechy, ale też do świątyń. Teraz każdy może poprosić o to, by w jego kościele mówiący gwarą duchowny wygłosił kazanie po śląsku
ZOBACZ TAKŻE
- Studenci będą się uczyć o Śląsku po niemiecku (25-02-10, 22:18)
- Można pisać po śląsku w internecie. Ściągnij program (07-12-09, 16:43)
- Będą pieniądze to nauczysz się śląskiego przez internet (11-11-09, 18:10)
- Ślązacy pokażą, że ich język to nie bajka (16-10-09, 14:02)
- Chcesz bierzmowania? A masz indeks? (04-10-09, 20:58)
To najnowszy pomysł Towarzystwa Piastowania Mowy Śląskiej "Danga". Jego prezes Józef Kulisz przyznaje, że chce promować mowę śląską także w kościele. Do tej pory raz w miesiącu kazania w gwarze można było posłuchać w kościele Mariackim w Mysłowicach. Wygłaszał je m.in. ks. Joachim Zok, pochodzący z Olesna misjonarz, dziś rektor Domu Misyjnego św. Małgorzaty w Bytomiu.
Kulisz zapewnia, że nie ma w tym nic wywrotowego. - Kaszubi mają całą liturgię po swojemu, pieśni kościelne, modlitwy. Górale też śpiewali i modlili się do Ojca Świętego po góralsku. Świat się nie zawalił, a Polska się nie rozpadła - mówi. Przyznaje jednak, że do tej pory nie wszystkich udało mu się przekonać do połączenia spraw wiary z mową śląską. Danga chciała, żeby jedna z katolickich gazet publikowała teksty po śląsku, ale do współpracy nie doszło.
Zamiast tego Kulisz chce, by kazań po śląsku można było wysłuchać także w innych kościołach. Chętni wierni, oczywiście po ustaleniu szczegółów ze swoim proboszczem, mogą napisać na adres jozef.kulisz@gmail.com mail w tej sprawie.
- Kazania po śląsku pozwolą zerwać z kabaretowym traktowaniem tej mowy. Ona może być dostojnym językiem i wyrażać wiarę. Jeśli śląszczyzna ma być żywym językiem, musi się pojawiać w całym naszym życiu, także w kościele - mówi Kulisz.
Dodaje, że kazania będą wygłaszali ks. Arkadiusz Sitko z Jastrzębia i ks. Zok. - Nie dam gwarancji, że wszędzie uda nam się dojechać. Wszystko będzie się odbywać w miarę możliwości, księża mają swoje obowiązki. Ks. Zok np. często wyjeżdża zagranicę - podkreśla Kulisz.
Ks. Zok mówi, że śląski to jedyny język, w którym może się zupełnie wysłowić. - Prawie przez 20 lat byłem zagranicą, mówiłem w obcych językach. Teraz już czas mówić w rodzimej mowie. Wiem, że tak łatwiej docieram do ludzi - podkreśla.
Tematy kazań po śląsku wybiera starannie. Zwykle traktują o rodzinie, małżeństwie, wychowaniu dzieci. - To te wartości, które są dla Ślązaków najważniejsze - wyjaśnia duchowny. Swoje ostatnie kazanie w Mysłowicach zakończył apelem do wiernych. - To niy drudzy ludzie, ale to ty sóm musisz być uczciwy, ty sóm musisz gedać ze swojymi dziećmi po ślónsku, ty sóm musisz piastować ślónskość - mówił ks. Zok.
Ksiądz Piotr Kurzela, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Archidiecezji Katowickiej, nie ma nic przeciwko gwarze. - Może się pojawić w kazaniu, gdy jest msza, np. na zlocie Górnoślązaków. Generalnie jednak przyjęło się, że kazania powinny być wygłaszane poprawną polszczyzną. Gwara jest ważna, ale nie można przesadzać - mówi Kurzela.
Ks. Paweł Buchta, proboszcz parafii św. Piotra i Pawła w Katowicach, również nie jest przeciwny kazaniom po śląsku. - Jestem za. Obawiałbym się tylko, czy wszyscy wszystko zrozumieją, ale z drugiej strony mowa śląska jest piękna, zawsze warto jej posłuchać i jej się nauczyć - mówi ks. Buchta.
Kulisz zapewnia, że nie ma w tym nic wywrotowego. - Kaszubi mają całą liturgię po swojemu, pieśni kościelne, modlitwy. Górale też śpiewali i modlili się do Ojca Świętego po góralsku. Świat się nie zawalił, a Polska się nie rozpadła - mówi. Przyznaje jednak, że do tej pory nie wszystkich udało mu się przekonać do połączenia spraw wiary z mową śląską. Danga chciała, żeby jedna z katolickich gazet publikowała teksty po śląsku, ale do współpracy nie doszło.
Zamiast tego Kulisz chce, by kazań po śląsku można było wysłuchać także w innych kościołach. Chętni wierni, oczywiście po ustaleniu szczegółów ze swoim proboszczem, mogą napisać na adres jozef.kulisz@gmail.com mail w tej sprawie.
- Kazania po śląsku pozwolą zerwać z kabaretowym traktowaniem tej mowy. Ona może być dostojnym językiem i wyrażać wiarę. Jeśli śląszczyzna ma być żywym językiem, musi się pojawiać w całym naszym życiu, także w kościele - mówi Kulisz.
Dodaje, że kazania będą wygłaszali ks. Arkadiusz Sitko z Jastrzębia i ks. Zok. - Nie dam gwarancji, że wszędzie uda nam się dojechać. Wszystko będzie się odbywać w miarę możliwości, księża mają swoje obowiązki. Ks. Zok np. często wyjeżdża zagranicę - podkreśla Kulisz.
Ks. Zok mówi, że śląski to jedyny język, w którym może się zupełnie wysłowić. - Prawie przez 20 lat byłem zagranicą, mówiłem w obcych językach. Teraz już czas mówić w rodzimej mowie. Wiem, że tak łatwiej docieram do ludzi - podkreśla.
Tematy kazań po śląsku wybiera starannie. Zwykle traktują o rodzinie, małżeństwie, wychowaniu dzieci. - To te wartości, które są dla Ślązaków najważniejsze - wyjaśnia duchowny. Swoje ostatnie kazanie w Mysłowicach zakończył apelem do wiernych. - To niy drudzy ludzie, ale to ty sóm musisz być uczciwy, ty sóm musisz gedać ze swojymi dziećmi po ślónsku, ty sóm musisz piastować ślónskość - mówił ks. Zok.
Ksiądz Piotr Kurzela, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Archidiecezji Katowickiej, nie ma nic przeciwko gwarze. - Może się pojawić w kazaniu, gdy jest msza, np. na zlocie Górnoślązaków. Generalnie jednak przyjęło się, że kazania powinny być wygłaszane poprawną polszczyzną. Gwara jest ważna, ale nie można przesadzać - mówi Kurzela.
Ks. Paweł Buchta, proboszcz parafii św. Piotra i Pawła w Katowicach, również nie jest przeciwny kazaniom po śląsku. - Jestem za. Obawiałbym się tylko, czy wszyscy wszystko zrozumieją, ale z drugiej strony mowa śląska jest piękna, zawsze warto jej posłuchać i jej się nauczyć - mówi ks. Buchta.
Polecamy: Śląska godka się odrodzi. Powstaje elementarz
- 66 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Możesz sobie zamówić mszę z kazaniem po śląsku
mr.superlatywny
10.09.09, 18:24
Nic (tyz sie) tumaczyc niy musimy.»
-
Możesz sobie zamówić mszę z kazaniem po śląsku
anna22290
11.09.09, 10:54
dla ludzi spragnionych slaskiego jezyka napewno dobry pomysl ale byloby wspaniale jakby wszystko jedno czy jezykiem czysto polskim czy slaskim na kazaniah ksieza propagowali kulture w »
-
paragrafy po slonsku
palec1
26.05.10, 21:12
www.dziennikzachodni.pl/slask/260780,poslowie-otrzymaja-tekst-ustawy-po-slasku,id,t.html»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


